niebieski ptak
nieznajomy przystanął przy woni rynsztoka
wsłuchany w arię ropuch politycznej mazi
rozpiął suwak, no i bez zmrużenia oka
oddał to, co na salonach pokojówki razi
wrzucił na plecy bagaż bezbarwnego życia
wypuszczając smutek na rozstajne tory
miał nadwagę od sklerozy, fasoli i picia
a w przełyku roztrwonione losu metafory
na odchodne wycedził z protezy durszlaka
coś, co było żargonem jego ciemnej strony
i nie wiedzieć dlaczego, po prostu zagdakał
choć bez upierzenia był kiedyś zrodzony
Komentarze (28)
Rym... od jakiegoś czasu, to chyba nawet kwestia lat, ucieka się od rymu dokładnego, ambitni teraz pracują nad rymem. Trudniejsze to rymowanie, ale i bardziej satysfakcjonujące, że się potrafi.
Sorry, ale piszesz jak słona, od niej co prawda trudno wymagać, bo wiekowa kobieta i na naukę nie pójdzie, ale ty, jak masz jakieś ambicje, to chwytaj byka za rogi, nie takie to straszne jak na początku może się wydawać.
Nie oceniam.
"durszlaka -- zagdakał" nie jest zły :)
Mi się spodobało ?
Rym dokładny nie przeminął, nadal jest w krótkich formach jak limeryk i w piosenkach, a znany poeta i tłumacz stosuje go z powodzeniem w swoich utworach. W wierszu /poniżej/ opowiada historię miłości, utwór z tragicznym zakończeniem napisany przejrzyście, językiem zrozumiałym dla każdego. Zatem pisz z rymem dokładnym, skoro taki rym lubisz, pamiętaj tylko o rytmiczności wiersza i o przekazie, żeby był czytelny i nie wierz w te totalne brednie, że wiersz może znaczyć wszystko i nic, niezrozumiały dla czytelnika jest poetyckim knotem. Koniec. Kropka.
Wiersz Frońskiego to 13-sto zgłoskowiec ze stałą średniówką po siódmej sylabie, u Ciebie
średniówka nieregularna, co zakłóca rytm. Treść ciekawa.
Pod mostem Piłsudskiego
Pod mostem Piłsudskiego coś nagle rozbłysło:
Widziałeś to, księżycu? Widziałaś to, Wisło?
"Nie bardzo..." – księżyc ukryć zmieszanie się stara –
"Moją uwagę jedna odwróciła para:
Widziałem, jak tu chłopak z dziewczyną przychodzi,
I jak się w sobie durzą, tacy jeszcze młodzi;
Widziałem, jak gorąca ogarnia ją fala,
Gdy po raz pierwszy piersi pieścić mu pozwala;
Widziałem, jak on róże jej daje czerwone,
A ona jak na palec nakłada pierścionek,
I widziałem, jak ksiądz się z winem mszalnym zbliża,
A było to, bodajże, u Świętego Krzyża;
Widziałem, jak się później ich związek rozpada,
Jak przychodzą nieufność, milczenie i zdrada;
I widziałem, jak rozpacz swe owoce zbiera,
Kiedy myśli się tylko: "teraz czy nie teraz?";
Dlatego nie widziałem, co pod mostem błysło.
Zagapiłem się, wybacz. Ty widziałaś, Wisło?"
"Tak, ja widziałam wszystko" - odpowiada rzeka. -
"To była z własnej ręki śmierć tego człowieka".
Maciej Froński
Froński jak nie namiesza to pomyli, najgorsze jest to, że zawsze mam wrażenie, że robi to celowo.
Może się mylę, czasem robimy celowo jedną malutką rzecz źle, doskonaląc resztę.
Bettina
A co pomylił? On ma bardzo dobry warsztat, aczkolwiek jego pisanie może się nie podobać, wszystko sprawa gustu ?
Szpilka
Bo poeta raczej fantazjuje a w mechanice wszystko musi grać i zachodzić na siebie. MUSI być policzone i dopasowane a nie improwizowane.
Poncki.
Bettina
No niestety, w klasyku fantazję ogranicza rama - rym, rytm i akcent, literaturę piękną ukształtował antyk, najwybitniejsi poeci antyku stworzyli ten kanon, a na mistrzach należy się wzorować, nie na nieudolnych epigonach.
Zauważ, jak mało na portalach ludzi dobrze piszących wiersze klasyczne, a to niby takie proste - wystarczy policzyć sylaby i zrymować, jak widać bardzo trudne, gdyż mechaniczne rymowanie bez poetyckiego polotu zawsze się kończy kiczem ?
Szpilka
Lizanie powiek.
Bettina
No, ciekawsza nazwa niż pocałunek, mniej oklepana ?
A jaki to sens tworzyć kalki, jaki sens cofać się o setki lat?
Owszem trzeba znać literaturę, ale właśnie po to, żeby tworzyć coś nowego. Proste, a niepojęte dla niektórych.
MartynaM
Jakie setki lat? I jakie Froński kalki tworzy, skoro pisze językiem współczesnym i o problemach ludzi współczesnych? Gdzie jest napisane, że nie wolno używać rymu dokładnego, skoro limeryk nadal funkcjonuje z rymem dokładnym?
Po to mamy rodzaje wierszy, żeby każdy sobie wybrał, w jakim chce tworzyć. No niepojęte, bo już pisałam o Frońskim, to jest poeta i tłumacz kilku języków, dla mnie to autorytet. Koniec. Kropka!
Tym bardziej ktoś obeznany z literaturą nie powinien iść na łatwiznę, bo zaraz znajda się osły i barany gotowe do małpowania... i szukania wymówek dla umysłowego lenistwa, bo jednak nad dobrym rymem trzeba trochę posiedzieć. Ale jak już wyżej pisałam jest warsztat dla ambitnych, dla tych mniej kalki...
Limeryk, to badziewie, tak jak lepieje i takie tam. Wstyd nawet powoływać się na tę ''sztukę''
MartynaM
Wstyd to pisać takie niezrozumiałe knoty jak ty, krytykować Frońskiego to naprawdę trzeba mieć coś z kiepełą.
Saynora, szkoda mi czasu na gadanie z głuchą o muzyce.
Co mnie Froński obchodzi i to w sytuacji, kiedy poszedł na łatwiznę?
Dla ciebie moje wiersze mogą być niezrozumiałe, bo ty nie masz wyobraźni artystycznej. Zresztą jesteś jedynie mistrzynią podstawiania, kopiowania... a do tego nie trzeba być poetą.
MartynaM
A ty jesteś opowijską trollicą i twoimi wywodami, jak
i wierszami można sobie tylko tyłek podetrzeć.
A tak w ogóle, to się odczep ode mnie, cały czas mi swój nos w tyłek pchasz, nie ma tu innych userek? Nie jesteś w moim typie, do tego strasznie głupia, nawet Befana to zauważyła i napisała publicznie.
Wypowiadam się grzecznie, mogłabyś wziąć przykład... ja publikuję, ty nie, więc która z nas tak naprawdę trolluje? To też dla ciebie zbyt trudne do ogarnięcia?
Szpilka 2 godz. temu
Do ---> MartynaM
A tak w ogóle, to się odczep ode mnie, cały czas mi swój nos w tyłek pchasz, nie ma tu innych userek?
Szpilka, bo ty nie wiesz, że to pinokio, dlatego swój długi nochal pcha tam, gdzie nie powinna.
W dodatku nie pamięta swoich bluzgów, oszczerstw, podłości, drwin.
Biedaczka ma już demencję...
??
słone paluszki
Hihihihih, no niestety, do kłamstw trzeba mieć tęgą głowę, żeby wszystko spamiętać, dlatego staram się nie kłamać, czasem tylko robię uniki, bo nie zawsze prawda wychodzi innym na dobre ?
Uważajcie, bo świętymi zostaniecie... ten ton męczeński hahaha
Szpilka
Popierasz Schwaba?
słone paluszki
Twórcę Wielkiego Resetu? To już było, luksus dla elit i masy pracujące za przysłowiową miskę ryżu.
Skąd, szwindel z kornoświrusem im nie wyszedł i to dzięki bandycie Putinowi, wirus się rozmył w wojennej zawierusze, czyli czasem złe na dobre wychodzi albo jak prawi wałęsalik - są plusy dodatnie i plusy ujemne ?
To nie jest teoria spiskowa, jeszcze do niedawna twierdzono, że wprowadzenie robali do handlu żywnością, to też teoria, dziś się o tym pisze oficjalnie, a mąkę z robali można znaleźć w produktach.
Szpilka
Zuch babka?
słone paluszki
? ?☕
Całkiem zręczna satyra, w dodatku trzynastozgłoskowa, co cenne.
Zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnej zabawie na rymy!
Zabłyśnij i napisz coś tematach:
Pierwszy - "ZNÓW NIKT NIE ODPISAŁ"
Drugi - "CZARNA ŻÓŁĆ"
Zapraszam serdecznie do zabawy - do 10 marca /północka?
Z życzeniami wielu literackich inspiracji.
więcej odnajdziesz:
https://www.opowi.pl/profil/literkowa-bitwa-na-rymy/
https://www.opowi.pl/konkursy/literkowa-bitwa-na-rymy/
Wierzymy, że Ciebie nie zabraknie w naszym gronie
Literkowa
Pieprzyć rymy. Tu dałem tylko po to, by wzmocnić emfazę wersów. Nawet nie wiedziałem, że to 13-zgłoskowiec. Co do dobrze rymujących twórców, to Gwara, Nadratowski, Froński etc. Jednak żadne rymowanki nie wyrażą wystarczająco mocno tego, co "biały"... Dzięki za przybycie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania