Niebo
Witaj
Myślałam ostatnio
Jak wygląda niebo
Czy istnieje tam szczęście
Czy latają anioły
Przecież coś musi istnieć
Na wyleczenie ran ziemskich
Złamanych serc od pomyłek
Krzywych spojrzeń
Cierpkich słów usłyszanych
Może Ty
Znalazłeś już swój kawałek raju
Zapomniałeś o cierpieniu
Zagoiłeś blizny wspomnień
I nie pamiętasz już o mnie
Ja się wcale nie żalę
Ale zazdroszczę Ci tego
Bo pamiętasz jak się uśmiechać
Smak miłości masz na ustach
Pocieszenie bliskich ramion
A ja
Tylko myślami uciekam
I patrzę na piekło wokół
Bo chociaż pod powiekami marzyłam
Życie runęło mi na głowę
Kiedy powiedziałeś żegnaj
Komentarze (4)
Bardzo głębokie jak dla mnie, musiałam się zastanowić nad tym...
I to lubię! 5 ode mnie
Ode mnie dobre 4, zabrakło mi nocnego takiego akcentu, NIka, metafory, energii, ale to tylko moje zdanie; niemniej jednak na mocne 4 zasługuje:)
A mnie jak zwykle podoba się przedstawiony przez Ciebie temat. Twoje przemyślenia lub po prostu luźne spostrzeżenia ubrane w wiersze zawsze są mi w jakiś sposób bliskie. Może końcówka nie była dla mnie jakaś wyjątkowa, ale tekst charakteryzuje się bardzo silnym i dobrym początkiem. Zostawiam 5 z małym minusem :)
Dziękuję wszystkim bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania