Poprzednie części: Niebo w gębie (facecja)
Niebo w gębie w czasie pandemii
Gdy kobieta ci zagląda,
na początku nie pożądaj.
Zdejm maseczkę, siądź wygodnie,
(patrz do góry, nie na spodnie).
Zamknij oczy… aż się spocisz,
jak ramieniem cię otoczy.
Już pod skórą grają mięśnie,
Już się czujesz coraz mężniej...
Wnet odczujesz niebo w gębie,
gdy w nią chętnie się zagłębi.
Już się czujesz trochę śmielej,
naprowadzasz „tu, aniele…”.
Nagle gwiazda w głowie błyska,
aż się w fotel głębiej wciskasz.
Gdzie pieprz rośnie chciałbyś pryskać…
„Ta dentystka to sadystka”!
Komentarze (9)
Dobre :)
... i dobrze :) Każdy ma dobrze, dopóki na fotelu nie usiądzie ;)
Heh, no, spodziewałem się zaskakującego zakończenia, ale nie takiego ? Aż się uśmiechnąłem pod koniec :D
Ważne, że ciśnienie nie skoczyło ;)
Uu, jakieś wyuzdane praktyki dentystyczne? ?
Dobre!
Jakie wyuzdane?! Za odbiór czytelnika nie odpowiadam ;)
Bardzo dobre, można się uśmiechną. Podoba się. Pozdrawiam.
err uśmiechnąć
To i dobrze, że dobre :) Pozdrówka.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania