"pułapek falami morskich kafel," - trochę mnie to dekoncentruje, bo poprawniej byłoby "kafli" lub "kaflami", a u ciebie jest różnie
"Wzrok uciekający do stolika" - do czy od?
"podpłynąć swobodnym kraulem." - z tekstu wynika, że dziewczyna nurkuje, a więc "kraulem" byłoby nieco absurdalne
Mam takie gupie wątpliwości, ale to pewnie dlatego, że konteksty śnieżne są mi raczej w odniesieniu do bałwanka. :) Jakoś mnie ominął "Śnieg". :) Pozdro i byczo.
do, bo na stoliku noże. hm, ale właśnie straciłam motywację, bo to całe jest ukończone i teraz umieszczać w odstępach czasowych wszystkie 20 części wydało mi się mozolne. kraulem rzeczywiście absurdalnie z deka, żeby już nie powiedzieć wprost, iż znalazłaś błąd logiczny. ''Śnieg'' jest tragiczny :c. Nie wiem jak co dlaczego bo co to dostało Nobla. Może na łamach absurdu.
Freya, na ten tekst akurat mam łaskawe spojrzenie, bo to ma ponad 60 stron całościowo i pracowałam nad tym dość długo, ale właśnie nie wiem, nagle przestało mieć dla mnie sens wrzucanie tego tutaj. Jest tego tyle. Nikt za bardzo nie czyta tu długich tekstów w częściach.
Nożyczki, u made me feel so weird. Nie odnalazłam/nie znałam/nie przypominałam sobie żadnego pasującego kontekstu początkowo, wyświetlił mi się na stronie głównej ten komentarz i ciekawie na mnie podziałał. Bardzo xd.
Dopiero dziś jest mi dany komputer. Przeczytałam i zrobiło na mnie duże wrażenie. Boli mnie głowa. Jest mi źle, nie mogę się 'zebrać'. Postaram się odpisać nocą.
No właśnie, pogryzły mnie 'ludzkie sprawy'. Żałosne. Boli. Nie wiem, czy dziś jeszcze właściciel będzie z komputerem. Mam te Twoje listy. W główce. Wybaczysz mi może, że to trwa. Nie chcę czegokolwiek. Mam też, czytając je - i swoje i Twoje, taką refleksję. Próbuję jakoś przeskoczyć tę kałużę.
zrobi się wieczór, przeczytam i nawet na ten moment się czuję coś jakby dość twórczo, więc. Będę się próbowała wyjęzyczyć. Bardzo się cieszę, że mogę mieć od Ciebie list <3.
Niemampojecia96, to ja w sumie powinnam odpisac teraz. Napisalam tu, zanim weszlam na skrzynke pocztowa. Wieczorem sie zbiore, przeczytalam juz Twoj list, wiem juz co chce powiedziec, napisac.
Leukemia, nie musisz nic zmieniać, bo ja coś napisałam, awww :c. Rozumiem, +nasza korespondencja może chwilowo bezwstydnie rozpościerać skrzydła, z racji mego tete a tete z komputerem chwilowego :3
Komentarze (20)
Eh, zaraz Ci wyślę list. Nie wiem czy długi.
um, tak to brzmi trochę jak przykry obowiązek :c. ''eh''. maybe im just too sensitive.
Okej. Zaraz zobaczę. Um, okej, nie mam żadnych wymagań co do jego objętości. Cieszę się, niebawem zobaczę, i tak nie śpię.
Nie jest przykrym obowiązkiem. Jestem zwyczajnie jakąś pustą skorupą ostatnio. Wszystko znajdziesz w liście.
60secondsToDie, poszedł zwrotny, taki szczery bełkot-nie-wiem-czy-zrozumiały, się ze mnie wylały słowa nieuformowane, co mi przyszły na myśl.
Niemampojecia96, ode mnie teraz też. Trochę mniej łopatologii, ale nadal tak dziwnie.
"pułapek falami morskich kafel," - trochę mnie to dekoncentruje, bo poprawniej byłoby "kafli" lub "kaflami", a u ciebie jest różnie
"Wzrok uciekający do stolika" - do czy od?
"podpłynąć swobodnym kraulem." - z tekstu wynika, że dziewczyna nurkuje, a więc "kraulem" byłoby nieco absurdalne
Mam takie gupie wątpliwości, ale to pewnie dlatego, że konteksty śnieżne są mi raczej w odniesieniu do bałwanka. :) Jakoś mnie ominął "Śnieg". :) Pozdro i byczo.
do, bo na stoliku noże. hm, ale właśnie straciłam motywację, bo to całe jest ukończone i teraz umieszczać w odstępach czasowych wszystkie 20 części wydało mi się mozolne. kraulem rzeczywiście absurdalnie z deka, żeby już nie powiedzieć wprost, iż znalazłaś błąd logiczny. ''Śnieg'' jest tragiczny :c. Nie wiem jak co dlaczego bo co to dostało Nobla. Może na łamach absurdu.
Niemampojecia96 Niemampojecia dlaczego usunęłaś tekst. Twgl. ogólnie fabuła niosła dosyć ciekawą treść. :)
Freya, na ten tekst akurat mam łaskawe spojrzenie, bo to ma ponad 60 stron całościowo i pracowałam nad tym dość długo, ale właśnie nie wiem, nagle przestało mieć dla mnie sens wrzucanie tego tutaj. Jest tego tyle. Nikt za bardzo nie czyta tu długich tekstów w częściach.
Niemampojecia96 polecam Rithę, ona przegryza się przez części bardzo solidnie. Bardzo.
Nożyczki, u made me feel so weird. Nie odnalazłam/nie znałam/nie przypominałam sobie żadnego pasującego kontekstu początkowo, wyświetlił mi się na stronie głównej ten komentarz i ciekawie na mnie podziałał. Bardzo xd.
I poszedł list zwrotny, na Twój. Do zobaczenia, mon cherie.
Dopiero dziś jest mi dany komputer. Przeczytałam i zrobiło na mnie duże wrażenie. Boli mnie głowa. Jest mi źle, nie mogę się 'zebrać'. Postaram się odpisać nocą.
Nocą jest najlepiej, więc odpoczywaj na razie, ja i tak jestem cały czas. Ale, jako niebezpieczna lekomanka, nic Ci nie poradzę w kwestii bólu głowy.
No właśnie, pogryzły mnie 'ludzkie sprawy'. Żałosne. Boli. Nie wiem, czy dziś jeszcze właściciel będzie z komputerem. Mam te Twoje listy. W główce. Wybaczysz mi może, że to trwa. Nie chcę czegokolwiek. Mam też, czytając je - i swoje i Twoje, taką refleksję. Próbuję jakoś przeskoczyć tę kałużę.
Niemampojecia96, ja rozumiem, wierz mi, i będę czekać, więc nie spiesz się, jeśli to niekonieczne.
Napisalam Ci list, ktory zwiencza ten tydzien z mojej perspektywy.
zrobi się wieczór, przeczytam i nawet na ten moment się czuję coś jakby dość twórczo, więc. Będę się próbowała wyjęzyczyć. Bardzo się cieszę, że mogę mieć od Ciebie list <3.
Niemampojecia96, to ja w sumie powinnam odpisac teraz. Napisalam tu, zanim weszlam na skrzynke pocztowa. Wieczorem sie zbiore, przeczytalam juz Twoj list, wiem juz co chce powiedziec, napisac.
Leukemia, nie musisz nic zmieniać, bo ja coś napisałam, awww :c. Rozumiem, +nasza korespondencja może chwilowo bezwstydnie rozpościerać skrzydła, z racji mego tete a tete z komputerem chwilowego :3
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania