Nie to co ja chcę ale co Ty chcesz ...
Ze Szkoły Ducha już dawno temu otrzymałam Słowo poznania o tym że walka duchowa trwa ...choć jej na widać.
Zły nie chce bym się modliłam za kogoś i już nie raz to mi pokazał wprost.
Do obrazu była wielka szachownica zawieszona nad dzwonnicą kościoła. Ja w roli królewny śniegu, gram w szachy, nagle zrywa się burza śnieżna i nadlatuje demon który jednym ruchem stracą mi wszystkie pionki z szachownicy ...burzy cały mój plan. Do obrazu były słowa o tym że Bóg chce abym modliła się wstawienniczo za parafian.
Do południa zadzwoniła Danuta ,,Masz w domu kominek" ? mówię ,,mam" to weźmiesz intencje z koszyka( z kościoła) i spalisz w swoim kominku ." ale jak to ja? Hm nawet się ucieszyłam bo na moim kominku już dawno widnieje Anioł Stróż Górecki którego odmalowałam z głowy po tym jak jedna pani plastyk w porozumieniu z poprzednim Proboszczem taki Obrazek wymyśliła .
Potem obrazek który ksiądz rozdał po domach, mi również....podarowałam komuś ale córka przypomniała sobie że kiedyś był on z pamięci wymalowany przeze mnie na kominku więc namalowałam drugi raz, domagała się tego.
Pamiętam że po Seminarium Odnowy Wiary Piotr kazał mi modlić się w językach ale
w domu. Powiedziałam że nie potrafię ale polecił próbować .Tak też uczyniłam ,zaczęłam się modlić a słowa jakie otrzymałam wpisałam w translator ( syntezator mowy) bo przypomniało mi się że dokładnie tak samo zrobiła Karolina z kanału Uboga".Słowa jakie otrzymałam zdawało mi się że w języku hebrajskim brzmiały :,,Przypisana do Anioła Ognia.Anioł wysłuchał .Kierownictwo duchowe.Wstań."
Mój Anioł na kominku jest w locie a pod nim tęcza ,koszyk z ziołami i dom oraz w dali wieża kościelna.
Do południa zadzwoniła Danka żebym zabrała po Mszy Świętej zebrane do koszyka intencje i spaliła u siebie w kominku.
Obiecałam że tak zrobie potem jednak druga Danka powiedziała że to ona je zabierze...koniec końców chyba zabrał jej Ksiądz i w sumie dobrze . ..wcześniej zapytałam go czy to po Bożemu i czy na to pozwoli.
Myślę o tym słowie poznania, myślę o walce duchowej i myślę o tym że bardzo chciałabym wypełnić Jego Wolę ale nie mogę ...mogę jedynie modlić się w zaciszu swojego domu ,mam nadzieję że to wystarczy.
Dzisiejsza Ewangelią bardzo mnie dotyka...
Ewangelia mówi o prorokach których odrzucono.
Chwilę temu syn pokazał mi posta, w okolicach Czantorii pojawił się niedźwiedź, na zdjęciu jest nawet piękny ale groźny .
Syn nazwał go ,,Franek' nie wiem czemu akurat tak :-)))
Franek jest piękny ale groźny .
Ktoś w komentarzu zażartował że znosi drewno na opał ....
Ksiadź zaskoczył mnie pozdrowieniem franciszkańskim po Mszy Świętej,,Pokój
i Dobro ".:-)))
akurat kiedy modliłam się o uzdrowienie mojej siostry przełożonej z FZŚ bo jest chora ...:-(
Potem pojawił się Jacek, ten to zawsze wie jak sprawić by na mojej twarzy pojawił się uśmiech :-)....
Siedzę przed telewizorem, syn pokazuje mi zapowiedź nowego filmu ,,Adam który został skoczkiem " premiera wychodzi w urodziny syna.:-)
Komentarze (4)
https://youtu.be/oM-X2sUpQtw?is=h9SXkuOVWWP44L3x
No i mam odpowiedź, On jeszcze nigdy mnie nie zawiódł.
Przypomniało mi się że kiedy w kościele dzieliłam się świadectwem o moim ocaleniu po pękniętym tętniaku ,to przywołam Słowa ,,nie każdy kto mówi Mi Panie ,Panie .." na te Słowa się wtedy powołałam dodając że tyle razy modlę się o uzdrowienia a tym razem nie mogłam się modlić o zdrowie dla siebie bo spadło to na mnie nagle i byłam nie przytomna .Nie miałam nawet jak Boga prosić, to On sam wszystkiego dokonał...bo to On Jest Większy ,to On ma Moc i Władzę.
Wczoraj podobno ten sam fragment został wskazany animatorom...
przywołałam*
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania