nieco z Huygensa albo pisanka na skrzeku
Nieco z Huygensa
pani na Żuławach
w kontemplacji embrionalnej
z dupą na dłoni
nicowaną chiromancją
wchłonięty pępek zaświatów
i skąd ta podwójna depresja
że nie pluje prosto z grobli
na spiętrzoną mądrość czasu
a szumy wierzb zbiera stary ropuch
Komentarze (10)
Zbyt skomplikowany i nie rozumiem ?
To o pani z Żabki, na osiedlu?
To o bajce Oczy szumią jak wierzby.
Grain refluks lubił tę bajkę.
Opalony Ernest jeszcze byłŻwirek i MIuchomorek, Sztaflik i Szpagieta. Połowa mojej firmy miała ksywki z dobranocek.
pani w depresji z dupą na .....i pewnie bez papieru ;-)
za to z papierami na pisanie
Pewnie te papiery od psychiatry.
Jak to mi niektórzy piszą na innym portalu, ze strachu blokując puszczyka :)))
Na puszczyka i pansowę - zwyczajnie szkoda czasu, Tutaj nie ma takiej opcji, może śmiecić wnosić swoje ludzkie śmieci. Bez odbioru.
Se odbierz najpierw leki, a później rozum.
Czegoś ci wiecznie brak.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania