Niedawno, zanim pojawili się rolnicy
W czasie jednej z pierwszych metafor,
wiewiórka skacząc z drzewa na drzewo
mogła się przemieścić z terenu obecnej Moskwy
na brzeg Atlantyku, gdzie Armia Czerwona
powinna wreszcie napoić konie.
W połowie drogi, w Warszawie,
trzy dni temu zatrzymano kilkudziesięciu z nich
do wyjaśnienia Zielonego Ładu.
Najstarszemu, który miał spracowane dłonie,
nienadające się do identyfikacji,
odciski palów zdjęła ziemia.
09.03.2024
Komentarze (5)
Rolnicy sprzeciw wyrażali już 2 lata temu. Obecna władza sygnalizowała o niekontrolowanym
imporcie zboża z Ukrainy. Napływało wówczas tzw. zboże techniczne. Pamiętasz autorze?
Co do manify. Gdzie była wówczas solidarność, gdy właśnie te zboże i nie tylko bez kontroli
wpływało do Polski..
czemu w tedy nie szczekałeś Ruski psie.
O, sorry, nie kłam. Kilka miesięcy przed wyborami rząd Morawieckiego wprowadził jednostronne, czyli bez zgody UE embargo na wrażliwe produkty wpływająe z Ukrainy. Zrobił to w porozumienie ze Słowacją i jeszcze dwoma krajami, bodajże Rumunią, a czwartego nie pamiętam. To embargo bylo czasowe. Po wyborach wygasło, a POpaprańcy nie robią żadnych ruchów, żeby je przedłużyć, tylko wpuszczaj wszystko jak leci, bez żadnej kontroli.
To primo kłamco.
Secundo, rząd Morawieckiego dopłacał rolniko do zboża ze zbiorów z 2022 roku, mimo że tona przenica stała wówczas i tak cenowo wyżej niż obecnie, gdy spadła za rządów rudego Tyfusa do historycznie najniższego poziomu od wielu lat. Tufus ani myśli dopłacać rolnikom.
Więc nie kłam, bo wtedy po protestach rolników rząd dość sporo zrobił.
Err pszenica
Aha, i wiadomość z ostatniej chwili:
„Powiedział, że nic nie może”. Rolnicy po spotkaniu z Tyffuskiem zaostrzają protesty.
Debil
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania