Niedowierzanie

zapadłam się ze wstydu pod miłość

kiedy z uporem dzieliłeś na dwoje każdy z minionych dni

 

osobne spojrzenia osobne uśmiechy

na pół dzieci na pół bochenek chleba

 

ściany też trzeba przeciąć słyszały przecież każde słowo

świadek koronny

 

pozostaje jedno nie do przecięcia

milczenie

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 godz. temu
    Tytuł jakoś mi nie pasuje do treści wiersza.
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Nie do uwierzenia do czego ludzie są zdolni…

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania