niedzielne zauroczenie
Prosiaczki,
“MIŁOŚĆ się nie pisze, MIŁOŚĆ się czuje”
(Kubuś Puchatek)
Przyszła wiosennie
tęczowa
jak każdego
kwietniowego poranka
pod baldachim
wiśniowych kwiatów
czereśniowego sadu
skromnością
cnót niewieścich
niewinnej lilii
Była jak bukiet
zapachów
odurzający serca
strojone
w tonację cis-dur
z siedmioma krzyżykami,
po jednym na dzień
boskiego tygodnia
a ja ..
a ja stałem z wiązanką
róż
co jej obłędnym widokiem
zawstydzone
jedna po drugiej
więdły
w promiennych oczach
zauroczonego nią słońca
Bogurodzica Maryja.
+++++ +++
Maryjo, łaskiś pełna,
ufam Tobie
teraz i zawsze.
najbardziej
ze wszystkich kobiet
Komentarze (4)
W sam raz na taką niepogodę🌺
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania