Niedzisiejszy
gdy pełno miłości wkoło
krążysz jak głodny sęp
wypatrując szlaku
gdzie zapach pocałunków
wciąż sam
próbujesz wciągnąć żar
roztkliwić się
a serce zimne w tłumie
woła i płacze
rozjechane przez
przypadkowy smród
gdy pełno miłości wkoło
krążysz jak głodny sęp
wypatrując szlaku
gdzie zapach pocałunków
wciąż sam
próbujesz wciągnąć żar
roztkliwić się
a serce zimne w tłumie
woła i płacze
rozjechane przez
przypadkowy smród
Komentarze (2)
No, tacy są ci faceci, wypatrują najlepszych laseczek i prowadzą biedactwa na manowce... a tu ani się obronić, jedyna nadzieja na to rozjechanie w tłumie... ale że te smrody tak przypadkowo pojawiają się. No, no...
Serce rozjechane przez przypadkową miłość.
Całość do bani.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania