NIEGAŚNIJNIENIE
NIEGAŚNIJNIENIE
Salve, światło wrześniowe
− będę ciebie adorował i brał na język
jak miodową hostię, jak żywiczny koral.
Wojciech Kass
jeszcze
jeszcze nie
bój nic -
szepce do mnie Światło i rozlewa się zaczyna tańczyć złotym
plamami na ścianach. słodkie motyle skrzydła są
wszędzie są
we mnie łaskoczą
w brzuchu kleją się do ramion. nie
modlę się zwyczajnie
stoję w kuchni jedną ręką
obieram delikatne skórki ziemniaków jeszcze
to możliwe jeszcze jest lato po le eeee ni wym
świcie co to wstawał niczym
ja z trzaskiem gnatów
dzień rozednił się szeroką barwą starego
złota. i we mnie jasno drga wieczny płomień. jeszcze
jeszcze nie bój nic szepce do mnie Światło. cicho tu. tylko
gruchanie gołębia lekko dziurawi błękit. zakwitają cicho
wrzosy astry dalie chryzantemy w pomarańczy
kołyszą się rudbekie. nad nimi obrostki samotne
pszczoły trzmiele pawiki ceiki. daleko daleko jest noc. jeszcze.
jeszcze mogę nie
bać nic.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania