Uwielbiam to opowiadanie ;) zakończenie w takim momencie jest okrutne z Twojej strony :p teraz będę myślała o tym, co się stanie ;) 5 i nie mogę doczekać się następnego rozdziału :)
Ale niezręczna sytuacja, naprawdę nie chciałabym się w takiej znaleźć za nic w świecie. Ciekawi mnie jak długo będą trwać w stanie takiego zawieszenia, niby otwarcie się do niczego nie przyznają, ale te najmniejsze gesty, spojrzenia - to wszystko w końcu nie będzie im wystarczało i będziemy świadkami prawdziwej emocjonalnej uczty! I ciekawi mnie jaką rolę odegra w tym wszystkim zarówno Michał, jak i Edyta. Uczucia między nimi a głównymi bohaterami wydają się takie 'suche', a sam sposób w jaki Gracjan mówi o swojej narzeczonej jest dość typowy - tez wyczuwam tu nutę przyzwyczajenia, które z czasem może przerodzić się w znudzenie. A jednak tak jakby wciąż nie rozumie swoich uczuć do Oliwii, które bądź co bądź gdzieś tam w nim siedzą :D
5 :)
Komentarze (12)
Uwielbiam to opowiadanie ;) zakończenie w takim momencie jest okrutne z Twojej strony :p teraz będę myślała o tym, co się stanie ;) 5 i nie mogę doczekać się następnego rozdziału :)
Hehe Dziękuje za miłe słowa :)
To był sprytny chwyt skończyć w takim momencie :). Jak zwykle pięknie opisujesz uczucia i sytuacje, zasłużone 5 :)
Wiecie tak szczerze to nie był chwyt po prostu za długi rozdział i podzieliłam go, akurat tak wyszło. Przypadek :) Dziekuje Bardzo :*
Może był długi, ale i tak za krotki ;)
aha, dobrze wiedzieć :) teraz nie muszę już skracać jak się rozpiszę hihi
Wstawiaj i tak znajdziemy czas
Wstawiłam :)
Ale niezręczna sytuacja, naprawdę nie chciałabym się w takiej znaleźć za nic w świecie. Ciekawi mnie jak długo będą trwać w stanie takiego zawieszenia, niby otwarcie się do niczego nie przyznają, ale te najmniejsze gesty, spojrzenia - to wszystko w końcu nie będzie im wystarczało i będziemy świadkami prawdziwej emocjonalnej uczty! I ciekawi mnie jaką rolę odegra w tym wszystkim zarówno Michał, jak i Edyta. Uczucia między nimi a głównymi bohaterami wydają się takie 'suche', a sam sposób w jaki Gracjan mówi o swojej narzeczonej jest dość typowy - tez wyczuwam tu nutę przyzwyczajenia, które z czasem może przerodzić się w znudzenie. A jednak tak jakby wciąż nie rozumie swoich uczuć do Oliwii, które bądź co bądź gdzieś tam w nim siedzą :D
5 :)
Miło, ze śledzisz i spodobało Ci się.
Kurde, ale koniec, cieszę się że mam kolejne rozdziały ;) Strasznie mi się podoba, Gracjan jest taki "słodki" ;) 4
a ja się ciesze, że go lubisz hihi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania