Nieludzie
Ślepota ich wizją,
charyzmą martwe usta.
Nieludzie
nieludzi mają pod sobą.
Deszcz śliny wypełnia
rzeki zaćmienia.
I tak nie-
żyją
nieludzie
w tym swoim nie-
szczęściu.
Ślepota ich wizją,
charyzmą martwe usta.
Nieludzie
nieludzi mają pod sobą.
Deszcz śliny wypełnia
rzeki zaćmienia.
I tak nie-
żyją
nieludzie
w tym swoim nie-
szczęściu.
Komentarze (4)
Niby odwrotność, ale jednak melancholijnie stonowana.
Coś interesującego.
„I tak nie-
żyją
nieludzie
w tym swoim nie-
szczęściu.“
– Ten fragment zaintrygował.
Wydaję się mieć potencjał.
wydaje* ale mam dzisiaj zryty czerep
Bardzo ciekawa propozycja. Czytałam kilka razy, bo naprawdę wiersz mnie zainteresował. Jak to ładnie różnie można rozumieć... Poproszę o więcej tak klimatycznych prac.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania