Niema rozmowa
Rozmawiałem z tobą,
nie zamieniłem ni słowa,
lecz wiem co powiedziałeś.
Doskonale rozumiem,
szkoda,
że ty rozmawiałeś tak samo,
lecz ze mną…
Doskonale wiesz, co myślę o tobie.
Jaka szkoda, że nasze myśli
biegną równolegle,
nie mają punktów wspólnych.
I może kiedyś
wejdziemy w sferę przyjaźni,
wylądujemy na wspólnym torze,
a rozmowa już nieniema
zabłyśnie dźwiękiem…
Komentarze (2)
chciałbym się upewnić czy nie pominąłeś paru wyrazów w pierwszej i drugiej strofie. A co do ostatniej to przypadła mi do gustu, choć w żadnym wypadku nie nazwałbym się romantykiem.
Wszystkie słowa są na swoich miejscach. Wiersz nie miał być na tyle romantyczny, co bardziej opisywać sytuację, gdzie każdy kreuje sobie płytki obraz drugiej osoby na podstawie niepotwierdzonych danych i własnych przekonań.
Dziękuję za komentarz :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania