Niemodny śnieg
Wiatr uderzył bezczelnie w moją twarz,
pokazał mi toczącą się walkę.
Śnieg umierał w promieniach słońca,
a woda spływała po jego białych końcach.
Szlachetne przykrycie ziemskiej zgnilizny,
przegrywa i odkrywa pod sobą jesieni blizny.
Małe kryształy co winny być ze słońcem w sojuszu,
umierają tworząc wodospad.
Znak czasów kolejny widoczny w przyrodzie,
zabijają tych co nie chcą być w modzie.
Zmieniają ich postać i znaczenie,
odkrywając dla wszystkich jedno właściwe przeznaczenie.
Komentarze (7)
Śmierć śniegu to naprawdę interesujący temat. Jestem ciekaw czy kiedyś to śnieg wygra. 5
Może kiedyś zawiąże ze słońcem sojusz :)
Wow powiem ci ze zrobiło na mnie wrażenie chociaż tak naprawdę nie potrafię napisać dlaczego. :) po prostu wiedz że mi się podobało i z przyjemnością zostawiam 5
Bardzo mnie cieszy Twoja opinia :)
Bardzo mnie cieszy Twoja opinia :)
Chciałeś powiedzieć, że ten cały śmietnik, który się pod nim znajduje? Mnie też się podoba i z przyjemnością dam 5 :)
Niby śmietnik ale jaki niezwykły :) Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania