Niepewność, XXI wiek.

[Disclaimer: makabryczna parodia, oczywiście. Ale pocieszające jest, że żadna rozgłośnia radiowa nie będzie tego nadawać w kółko, tym bardziej wykonywanego przez ś. + p. Grechutę.]

 

już nazbyt długo budzę się przedwcześnie

daremnie pragnąc pozostawać we śnie

lecz gdy kolejny zmęczony dzień znika

znikąd symetria dzika mi wynika

wszystko ciemnieje w świetle doświadczenia

jest zagrożenie nie ma zagrożenia

 

klejnoty w czerni nie wiem co się dzieje

podobno taki kolor nie istnieje

czy ktoś mnie wita czy się komuś kłaniam

nie potrzebuję tego rozedrgania

odkrycie drobne czy coś tu odmienia

jest zagrożenie nie ma zagrożenia

 

fałsz prawda możność ta dziwna pogoda

byliśmy głodni nic ująć nic dodać

pohukiwanie w ścianach budzi echa

za kwadrans piąta czyżby efekt pecha

pamięć zapewne pragnie naostrzenia

jest zagrożenie nie ma zagrożenia

 

nie wiem z natchnienia czy z ciężkiego znoju

ognik czerwony zjawia się w pokoju

halucynacja lub inna ohyda

niech sobie będzie może mi się przyda

jednak myśl rodzi przeczucie płomienia

jest zagrożenie nie ma zagrożenia

 

szczęśliwi mogą rozmyślać o róży

moim jest dramat ośmiorga odnóży

głos brzmiący w skroni wciąż woła do broni

na dłoń spoglądam pustkę trzymam w dłoni

każdy znak zda się mieć po dwa znaczenia

jest zagrożenie nie ma zagrożenia

 

znajome kształty czają się po kątach

niechże ktoś wreszcie ten mój łeb wysprząta

nim myśl co znikąd mi się tam zabłąka

zobaczy światło w postaci pająka

wiedza w pytaniu śle ostatnie tchnienie:

jest zagrożenie! K t o jest zagrożeniem?

Średnia ocena: 3.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Pobóg Welebor 2 tygodnie temu
    Cudownie się czyta, niewielu jest w stanie rozwijać tak wersy w czytaniu, by dokładność rymów wybrzmiała jak należy. Trzeba mieć słuch. Dziwna pogoda... Dzisiaj odkryłem, że w Polsce wieje bardziej niż niegdyś...
    Pozdrawiam 🙂
  • Ernest Tudonyi 2 tygodnie temu
    Kiedy to pisałem, pogoda była faktycznie dziwna jak na październik, bo bardziej pasowałaby do maja. Zresztą nie wykluczam kwestii całkowicie subiektywnego doznania pod wpływem stanu emocjonalnego, w jaki wówczas (niestety!) popadłem.
  • Pobóg Welebor 2 tygodnie temu
    Aha, jest piosenka cudowna Kaczmarskiego "Nawiedzona wiek XX"
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    XXI wiek i taki rym?

    Oj, dużo się przespało... niedobrze!
  • Ernest Tudonyi 2 tygodnie temu
    Tzn. jaki? Konkretnie poproszę.
  • MartynaM 2 tygodnie temu
    Ernest Tudonyi, a co Ty nic nie wiesz o dobrym rymowaniu? Nie wiesz jakiego rymu należy unikać?
  • Ernest Tudonyi 2 tygodnie temu
    Nie znam ja godności Waszmość Pani, która, jak tuszę, musi być znaczną, ale ośmielę się wytknąć, że przytrafiło się przeoczenie słów zwartych między tytułem a treścią, brzmiących "makabryczna parodia". Przeliterować? >;-)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania