niepojęcie

gdyby słowa miały ręce

sens poezji wokół palca

zrozumielibyśmy więcej

zmierzch poetów byłby nastał

 

nienachalnie budząc zmysły

jak nie przymierzając wiosna

której strach i żal nie wyśnić

gdy przybiera znaną postać

 

o zielonych kocich oczach

zamroczonych księżycówką

o zapachu który dotarł

po spadanie gwiazd na krótko

 

przed świtaniem gdy horyzont

chcąc udźwignąć ciężar słońca

pękał pachnąc nocną bryzą

przysłowiowy koniec końca

 

tu gdzie dbałość o detale

zawsze równa wizji twórców

skromnej choć nie takiej małej

współtworzącej jeden ustrój

 

zamykany w metaforę

życia pod dyktando losu

który taką rzeczy kolej

wykolei w łatwy sposób

 

gdyby któś zapytał kiedyś

"co poeta chce przekazać""

odpowiedzą zgodnie wtedy

"swoją duszę" też się nada

 

i zachodząc mgłą od zmroku

będzie czuwać beznamiętnie

zakręconą łezką w oku

póki serce mu nie pęknie

.

.

.

poetom

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • laura123 7 miesięcy temu
    Bardzo ładny wiersz. płynie jak rzeka. 5
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    Dziękuję uprzejmie ♥
  • JamCi 7 miesięcy temu
    po spadnie gwiazd na krótko - tu nie miało być coś inaczej? Literówka?
    Ciekawy wiersz i zapachniał mi znajomo.
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    Pisałam ten wiersz pod wpływem konkretnych emocji, nie jest inspirowany i w stu procentach mój. W zdaniu ze spadaniem gwiazd nie ma literówki, ale ciekawa jestem o który moment chodzi i czy aż tak dziwnie to zdanie brzmi. Dziėkuję za opinię ♥
  • JamCi 7 miesięcy temu
    Ośmiorniczka o spadnie mi chodziło. Nie miałam na myśli, że inspirowany, tylko ktoś mi się przypomniał pod wpływem tego wiersza. Może niefortunnie to sformułowałam.
  • Trzy Cztery 7 miesięcy temu
    Zrozumieli byśmy -> zrozumielibyśmy.
    Nienahalnie -> nienachalnie.

    Możesz poprawić, jeśli zechcesz.

    Z tym, że w drugim przypadku zastanawiałam się, czy to słowo 'nienahalnie' to nie jest przypadkiem neologizm. Jakieś nawiązanie do halnego (zwiastuje zmianę pogody), albo - hali, na której wypasa się owieczki.
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    Intrygująca teoria z tym halnym :) Sprostuję, że nie o to chodziło :) Poprawiłam błędy. Proszę wybaczyć zwłokę z odpowiedzią na komentarze, covid nie covid a ja non stop zabiegana i roztrzepana :p Czytam wszystkie komentarze, nie na każdy odpowiadam, bo czasami po prostu nie wiem jak. Natomiast doceniam każdą sugestię, uwagę na temat błędów i potencjalną analizę moich prac.
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    Acha. I dziękuję zapomniałam dodać. :) ❤️
  • TseCylia 7 miesięcy temu
    JamCi już zadała pytanie, które chciałam zadać. Poza tym na 5
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    Ačiū ♥
  • TseCylia 7 miesięcy temu
    Ośmiorniczka nie ma za co.

    "o zapachu który dotarł
    po spadnie gwiazd na krótko" - może łatwiej byłoby "rozkminic" konstrukcję /po spadnie gwiazd/, gdyby tu w odkomentarzach dodać interpunkcję, bo mam wrażenie, że stąd wynikł psikus z wyłapaniem sensu. I spadnie, czy spadAnie?
  • Ośmiorniczka 7 miesięcy temu
    TseCylia poprawiłam, jakoś mi ta literówka umknęła :p dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania