Niepoprawne piękno
Widzę piękno ludzkiej krzywdy.
Tam gdzie łzy smutek żarliwy .
Podpisuje krwią człowieczy pech.
Świadomie wije wokół Ciebie sieć.
Patrzę wewnątrz siebie nic nie widzę.
Może już umarłem dawno gnije.
Czekam tylko żeby zadać cios.
Dzierże sztylet mierze w skroń.
Marionetka w moim własnym kinie.
W pierwszym rzędzie patrzę jak się wije.
Koniec akcji wstaje bije brawa.
Napisałem tej osobie piękny dramat.
Komentarze (6)
masakryczny bełkot
Jak wyznanie samobójcy, albo kuszący diabeł..
*niedoszłego
Moje wrażenia są całkiem inne od koleżanki Buziak. Tu jest indywidualista. Człowiek przeprawiający się przez nurt rwącej rzeki. Zmaga się z niesprawiedliwością ludzką. Wyzysk na wyzysku. Nie zgadza się z panującym prawem. Ubolewa nad tym i nie wie jak temu zaradzić.
Drogi autorze. Już tu byłem wcześniej i ocenę wystawiłem. Podoba mi się. Pozdrawiam serdecznie :)
Do pięknego dramatu, to raczej daleko, wyszedł tylko niezły kicz.
o sobie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania