Nieprzerwalny krąg
Mam tyle do powiedzenia, ale słowa uwięzły, w moich zaszytych ustach.
W głowie chaos. W sercu ból. Otoczona niebezpiecznymi myślami. Krzyczę w środku wciąż.
Ty przechodzisz obok, widzisz tylko uśmiech. Wiem jak ciężko spojrzeć głębiej. Pomóc, podać rękę.
I choć teraz czuje się jakbym, na samym dnie była to i tak znów się podniosę. To nie pierwszy ani ostatni raz, kiedy w Rozpaczy ramiona wpadam...

Komentarze (3)
Wyrzuciłbym ostanie "to", ale od strony cięcia dookreśleń pomału się wyrabiasz.
Dzięki :)
Nadal nie za bardzo rozumiem czego w nich brakuje. Więc to może być tylko jednorazowo lepiej, ale spróbuje to poprawić.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania