Niereformowalni, ale dla swoich fajni
Oj tęskno lewactwu do czerwonej burżuazji
Taka pogarda prostego Polaka, aż w oczy razi.
Wszędzie zorganizowano saloniki dla VIP-ów
Bo od nich oczekują dla siebie profitów.
Stadiony Sportowe, czy wybrane szpitale
Prześcigają się w tym usłużnym szale.
Każdy lewak na wsparcie, po swojemu kuma
Aby dołączyć do tych, co uwłaszczyła ich komuna.
Każdy człowiek, wszędzie to już jawnie widzi
Jak lewactwo, z człowieka pracy sobie szydzi.
Widać ból tyłka, po raju pasożytnictwa,
Tam gdzie pracowało 100 darmozjadów
Władza zatrudniła swoich trzysta,
Aby młodych doprowadzić do wyjazdów.
Tu stworzymy multi-kulti obcym na rękę
Przez 'pakt migracyjny' zakończymy ich udrękę.
Zamknięto miejsca pracy, wysyłając 133 tyś. na bezrobocie
To tak jakby Szczecin ze 130 tyś. pracującymi utopić w błocie
Czy to do świadomości myślących kiedyś dotrze?
Że zastosowano tu zasadę Marksa, swoim według potrzeb.
Według naszych zasad prawo tak stosujemy
Jak my go po swojemu rozumiemy.
**: ireneo ze znanej maksymy: wprost wynika,
że lenistwo jest oczekiwaną cnotą.**
Toteż ludzi pracujących ciągle wdeptuje się w błoto.
Dlatego za kęsek kiełbasy, władcy to wymuszą
Aby szatanowi w dyni na pustyni, sprzedał duszę.
Komentarze (3)
Cała prawda o nich
najmniejsza. „Jeżeli trwacie w nauce mojej, jesteście prawdziwie moimi uczniami
i poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli”. (J 8)
Dziękuję za odwiedziny. Życzę zdrowia.
realista dziękuję
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania