Nierozłączni
Idę tą drogą razem z tobą,
choć świat rozciąga nas jak sen.
Jesteśmy daleko od siebie,
a jednak bliżej niż cień.
Jestem przy tobie, gdy idziesz ulicą,
w rytmie kroków, w oddechu dnia.
Jestem przy tobie, gdy śpiewasz
twoja pieśń wie, gdzie mnie ma.
Gdy smutek siada obok ciebie
i nie pyta, czy może zostać,
jestem ciszą, która trwa,
i dłonią, co nie chce puścić.
Gdy zasypiasz czuwam.
Nie głośno, nie na pokaz.
Jak nocne światło w oknie,
które nie musi być widziane.
Czuję to:
jesteśmy daleko,
a jednak nierozłączni.
Jak dwa serca w jednym czasie,
jak jedna myśl w dwóch snach.
I nawet gdy jest ci źle
ja jestem.
Bez słów.
Bez warunków.
Na zawsze blisko.
Komentarze (1)
...
jesteś
choć cię nie ma
takie są marzenia
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania