Nierozłączni

Idę tą drogą razem z tobą,

choć świat rozciąga nas jak sen.

Jesteśmy daleko od siebie,

a jednak bliżej niż cień.

Jestem przy tobie, gdy idziesz ulicą,

w rytmie kroków, w oddechu dnia.

Jestem przy tobie, gdy śpiewasz

twoja pieśń wie, gdzie mnie ma.

Gdy smutek siada obok ciebie

i nie pyta, czy może zostać,

jestem ciszą, która trwa,

i dłonią, co nie chce puścić.

Gdy zasypiasz czuwam.

Nie głośno, nie na pokaz.

Jak nocne światło w oknie,

które nie musi być widziane.

Czuję to:

jesteśmy daleko,

a jednak nierozłączni.

Jak dwa serca w jednym czasie,

jak jedna myśl w dwóch snach.

I nawet gdy jest ci źle

ja jestem.

Bez słów.

Bez warunków.

Na zawsze blisko.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • andrew24 3 godz. temu
    Ślicznie 5
    ...
    jesteś
    choć cię nie ma
    takie są marzenia
    ...
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania