nieśmiały erotyk

nie-na-wiść

nie idź na wiść

na wiść idą winni

na niewiść idą niewinni

 

bądź wśród nich.

przyjacielem.

dla

każdego

włóczęgi.

 

dziurą w posągu

zbawczym napojem

czymś, co

napełnia puchar i opróżnia umysł

 

...

 

kwiaty są cztery, a kobiet

 

ach, kobiety leżą w grobie

 

jednym.

 

dwie.

 

smukłe, białe dłonie

smukłe, białe szyje

smukłe, białe uda

 

włosy skryte pod siatką

czarną, czarną jak noc

i stadem pogrzebowych

chry

zantem.

 

dotyk śmierci, nie-śmierci

jej, nie jej

lubej, tak

 

gdyby na świecie.....

 

kończę pisać, bo cóż mnie tchnęło

jak nie ten świat.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Neurotyk 15.06.2016
    Przeczytane 26 razy a nie ma komentarzy, bo każdy nie wie co myśleć, bo nie chce wyjść na kretyna, bo może to wiersz jest jakiś odkrywczy i wogóle, więc lepiej nie będę się wypowiadał, bo wyjdę na dyletanta. Otóż wypowiem się, jako że jest wystawiony tekst publicznie do oceniania, jak mniemam: Grafomania tym razem wyszło :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania