nieśmiały erotyk
nie-na-wiść
nie idź na wiść
na wiść idą winni
na niewiść idą niewinni
bądź wśród nich.
przyjacielem.
dla
każdego
włóczęgi.
dziurą w posągu
zbawczym napojem
czymś, co
napełnia puchar i opróżnia umysł
...
kwiaty są cztery, a kobiet
ach, kobiety leżą w grobie
jednym.
dwie.
smukłe, białe dłonie
smukłe, białe szyje
smukłe, białe uda
włosy skryte pod siatką
czarną, czarną jak noc
i stadem pogrzebowych
chry
zantem.
dotyk śmierci, nie-śmierci
jej, nie jej
lubej, tak
gdyby na świecie.....
kończę pisać, bo cóż mnie tchnęło
jak nie ten świat.
Komentarze (1)
Przeczytane 26 razy a nie ma komentarzy, bo każdy nie wie co myśleć, bo nie chce wyjść na kretyna, bo może to wiersz jest jakiś odkrywczy i wogóle, więc lepiej nie będę się wypowiadał, bo wyjdę na dyletanta. Otóż wypowiem się, jako że jest wystawiony tekst publicznie do oceniania, jak mniemam: Grafomania tym razem wyszło :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania