niespokojny umysł
na imię mam Agnieszka
błogosławiona niech będzie chwila
w której rodzice tak mnie nazwali
uwielbiam imiona zaczynające się na A
czasem moje myśli lecą z niesamowitą prędkością
zamiast loków na głowie setki twarzy
uwiły gniazdo
niczym gołąb pocztowy uderzam w puste konfesjonały
tektura echa jest najlepsza
autorka pracy licencjackiej pod tytułem udział rodziny w prowokowaniu zaburzeń psychicznych
zrobiłam stos z klasycznych wierszy
dookoła płonęły znicze
w samym sercu sterty zapisane na płycie życie i zdjęcie całunu turyńskiego
- ale kwiatki- usłyszałam
Komentarze (4)
Chyba lepiej by było zapisać jako miniaturę, wtedy tak, bo jako wiersz to chyba nie za bardzo.
Dziękuję. Chyba masz rację :)
Trochę powyginany, ale interesujący wiersz.
Dziękuje bardzo :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania