Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
NIE(święty)
Marilyn Manson – (s)AINT
I don't care if your world is ending today
I wasn't invited to it anyway
You said I tasted famous, so I drew you a heart
But now I'm not an artist I'm a fucking work of art
I've got an F and a C and got a K too
And the only thing missing is a bitch like you
You wanted perfect
You got your perfect
But now I'm too perfect for someone like you
I was a dandy in your ghetto with
A snow white smile and you'll
Never be as perfect whatever you do
What's my name, what's my name?
Hold the S because I am an ain't
I am a bone top, a death's head
On a mop stick
You infected me, took diamonds
I took all your shit
Your "sell-by date" expired,
So you had to be sold
I'm suffer-genius and
Vivi-sex symbol.
You wanted perfect
You got your perfect
But now I'm too perfect for someone like you
I was a dandy in your ghetto with
A snow white smile and you'll
Never be as perfect whatever you do
What's my name, what's my name?
Hold the S because I am an ain't
I've got an F and a C and got a K too
And the only thing missing is a bitch like you
I've got an F and a C and got a K too
And the only thing missing is a bitch like you
I am a dandy in your ghetto with a snow white smile
Super-ego bitch, I've been evil awhile
What's my name, what's my name?
Hold the S because I am an ain't
What's my name, what's my name?
Hold the S because I am an ain't
Nota: text poniższy NIE JEST o nikim kogo znam. To po prostu przekład piosenki którą lubię.
NIE(święty)
Nie dbam, czy twój świat skończy się dziś biciem w dzwony;
Nie byłem doń w całości nigdy zaproszony.
Smakowałem ci sławnie, serca słałem druki;
Lecz jużem nie artysta, jeno dzieło sztuki!
Mam-ci Ch oraz Jotę, litterae nadobne:
Jedno, czego mi braknie, to dziewki podobnej.
Ideału żądałaś – twój ideał oto!
Lecz już zbyt doskonałą dla ciebie istotą
Stałem się z salonowca i wyznawcy ciała...
A ty nie będziesz nigdy jak ja doskonała!
Jak mnie zwać teraz, pytasz? Już mówię to słowo;
Potrzymaj aureolę nad nieświętą głową...
Ja, cmentarna figura, bałwan, lecz nie tajno:
Wydłubałaś klejnoty, zostawiłaś łajno –
Jak konia kulawego sprzedałem do rzeźni
Ja – jenijusz cierpienia, bakchus nagłej śmierci.
Ideału żądałaś – twój ideał oto:
Lecz już zbyt doskonałą dla ciebie istotą
Stałem się z salonowca i wyznawcy ciała...
A ty nie będziesz nigdy jak ja doskonała!
Jak mnie zwać teraz, pytasz? Już mówię to słowo;
Potrzymaj aureolę nad nieświętą głową...
Mam-ci Ch oraz Jotę, litterae nadobne:
Jedno, czego mi braknie, to dziewki podobnej.
Mam-ci Ch oraz Jotę, litterae nadobne:
Jedno, czego mi braknie, to dziewki podobnej.
Wciąż jestem salonowy i wyznaję ciała;
Uduchowiona dziewka... byłem zły bo chciała...
Jak mnie zwać teraz, pytasz? Już mówię to słowo;
Potrzymaj aureolę nad nieświętą głową...
Jak mnie zwać teraz, pytasz? Już mówię to słowo;
Potrzymaj aureolę nad nieświętą głową...
https://youtu.be/anEMXOyCCqc
Komentarze (20)
Czekam na przekład "Eneidy".
Ha ha, to już znakomicie zostało przełożone. Byle nie w przekładzie Kubiaka...
Na pewno w przyszłości możesz spodziewać się przekładu wierszy Roberta Howarda.
Pozdrawiam ?
a ja kocham "Speed of pain" :)
Ten text przełożyłem dla jednej frazy, I'm not an artist I'm fucking work of art... Nie wiedziałem, co tam się znajduje, ani nie znałem klipu, który okazał się "oryginalny". Mechanical Animals to najważniejsza dla mnie Jego płyta, czułem ją wtedy do kości...
Dzięki za wpis, pozdrawiam ?
Wolę Twoje oryginały:)
Rozumiem Cię doskonale. Wybacz mi tego Mansona. Wiesz, że lubię trochę szokować ?
Pozdrawiam ?
Wywrotowa piosenka o bikiniarzu, niebieskim ptaku, bumelancie. Ludowa władza w latach 50-tych wsadzała takich do pierdla, a autorzy popadali w niełaskę. Cieszmy się, że żyjemy w systemie demokratycznym opartym na wolności słowa.
Znakomity kalambur słowa "saint", które zawiera również słowo "ain't", uważane powszechnie za niepoprawne i zwykle należące do mowy brukowej, a które autor przetłumaczył trafnie jako „nieświęty”. ?
A to są słowa mojej ulubionej piosenki 'Because':
Because the world is round
It turns me on
...
Because the wind is high
It blows my mind
...
Because the sky is blue
It makes me cry
...
Daję piątkę, chociaż należy się dziesiątka i czekam na dalsze oryginalne przekłady ciekawych piosenek.?
Dziękuję. Bikiniarz – dawno nie słyszałem tego słowa ?.
Mam jeszcze jeden Mansona, ale to może jutro. Beatlesi? Jestem trochę za młody na Nich, choć znam dyskografię. Ale moja płytoteka zawiera tylko kompakty Ich, a obecnie słucham wyłącznie vinyli, więc dawniej niż Queen nie sięga jeśli chodzi o rocka. Texty które przekładam muszą mi ze słuchu czymś zaimponować... Zacząłem trochę Radiohead próbować, to już trudniejsze.
Jeszcze raz dzięki.
Pozdrawiam ?
Skłamałem, mam przecież parę płyt Elvisa...
Pobóg Welebor
Oglądałeś „Elvisa” Luhrmanna?
https://www.youtube.com/watch?v=wBDLRvjHVOY
Narrator : Nie, nie widziałem. Podobnie jak "Bohemian Rhapsody"... Do kina za bardzo nie chodzę, potem włączę ten link. Elvis był bogiem...
Narrator : nieźle wygląda ten trailer. A wiesz, przełożyłem samobójczy dwuwers Howarda.
Oto on:
All fled – all done, so lift me on the pyre;
The feast is over, and the lamps expire.
Koniec uczty – ci wyszli, inni się pospali;
Nocy tej stos mi łożem. Sługa go zapali.
Co myślisz?
Albo "Uczty kres – jedni wyszli, inni się pospali"
Narrator : chyba tak najlepiej
Uczty kres – jedni wyszli, inni się pospali;
Nocy tej stos mi łożem. Sługa go podpali.
Pobóg Welebor
Poczekaj aż będziesz seniorem — dostaniesz zniżkę i będziesz chodzić jak ja: dwa razy w tygodniu.
Dobre rzeczy przychodzą z czasem. ?
Narrator : ha ha, słusznie. Faktycznie, ja dopiero po czterdziestce zacząłem znosić sam siebie, i wiem dopiero teraz mniej więcej, kim chcę być...
Pozdrawiam ?
Pobóg Welebor
Koniec uczty – jedni wyszli, inni się pospali;
Nocy tej stos mi łożem. Sługa go podpali.
„Koniec uczty” lepiej mi pasuje niż „Uczty kres” , bo uczta to zdarzenie raczej krótkotrwałe, do tego zmiana kolejności słów gra lepiej z początkiem następnego wersu, ale obydwie aranżacje są udane.
Twoje tłumaczenie jest znakomite w tym sensie, że wyłapujesz oryginalną ideę i tworzysz tekst w swojej głowie od nowa. Robisz to swobodnie bez patrzenia na wersję pierwotną, żeby uniknąć ograniczeń językowych.
Podoba mi się krzyżowanie myśli: przeniosłeś „stos” do drugiego wersu, a mimo to tekst nic nie traci, a może nawet zyskuje.
Większość przetłumaczyłaby w sposób następujący:
Uciekli – dzieło dokonane, połóż mnie na stosie;
Koniec uczty, lampy wygasły.
lecz to jest robota tłumacza; Ty jesteś poetą. ?
Masz naturalny dar do posługiwania się słowem, a w takim razie żaden język nie stanowi bariery. ?
Narrator : dziękuję za sugestię i zachętę ?
W Twojej propozycji jest 14/13, przemyślę jeszcze.
Pozdrawiam ?
I spotted one mistake. You replaced the sequence of 'i' and 'y'. Marilyn Manson.
Oops! Thanks ?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania