Niestrawna - cykl "Trudne kobiety"
w dębowej beczce dojrzewałaś
zaczopowanej szczelnie korkiem
i mocy nabierałaś z czasem
a ferment z czasem robił swoje
mnożąc procenty
aż wylały
w kielich Zazdrości
stare wino
by po kropelce
sączyć, mącić
siostrę Miłości -
tę zdrajczynię
najlżejszych nut wkomponowanych
w bukiet i w beczki szczelne ściany
i Miłość się upiła w sztok
gdzie pieprz, goździki - poszła w gaz
Zazdrość została
i z Tęsknotą
zapija żółcią
winny ocet
Komentarze (9)
Chyba "niestrawna", nie?
Zazdrość. Najpierw jedno się przez nią widzi. Później drugie. Szkoda tylko, że nie pozwala zobaczyć jak jest.
Pięknie
Dziękuję, Jagu. Zazdrość to bardzo trudna "kobieta ". Dziękuję za koment i za wskazanie literówki też:)
Miłego :)
TseCylia nie ma za co Tse, fajnie, że się pojawiłaś. Pozdro 🫡
JagVetInte pozdro Jagu. Rzadko coś dodaję, bo wciąż jestem wypisana:) chyba za spokojnie w życiu, bo najlżej pisze się na kanwie dram:)
TseCylia to fakt akurat, wtedy wena nosi. Unosi. Skrzydła można rozwinąć. I latać 🙃
TseCylia, nie wywołuj wilka z lasu! Spokój (nie mylić z nudą) jest - mimo wszystko - cenniejszy od poezji... Piąteczkę dałem. Za osadzenie dramatu w piwniczce :))
wkurw jest zdrowy
Super tekst
Szkoda, że nie ma listy całego cyklu "Trudnych kobiet" 😔
5
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania