Nieszczęśliwa miłość
Pozwoliłam ci odejść jeszcze nie wiedząc, co się za tym pokryje
Pozwoliłaś mi odkryć, co znaczy miłość, której już nie ukryje
Pośród miliona twarzy, wciąż szukam twojej, czując że wygasam
Odeszłaś wraz z moim sercem, które ci oddałam choć rozdzierane było przez lata
Teraz nie wiem już nic i gubię się w sobie, szukając gdzieś jeszcze nas
Widzę jedynie te ślepe zaułki, sama pozwoliłam by rozdzielił nas czas
I czuję ten ból, jakbym sama sobie świadomie strzeliła w krtań
Już nie ma cię przy mnie, otaczam się pustką z myślami sam na sam
Choć to mnie zabija, ty jednak nic nie wiesz bo beze mnie lepiej mija ci dzień
I nie ukrywam, że nadal boli ten widok, kiedy na inną wymieniasz mnie..
Komentarze (48)
Za tym się nic nie ''pokryje''. Do wyrzucenia tekst!
betton kłamliwa zmijko znowu banialuki piszesz ha, hi, he
Aż smieszne haha nauczyli cie czytać? Bo jakoś zacytować tez ci do końca nie poszło hahaha
Ambiwalentna nie zwracaj na nią uwgi, to taka nasza pieniaczka opowijska :) ha, hi, he hła, hłe
Ambiwalentna chciałabyś, żebym cytowała Twój bełkot? Bez przesady... Odpowiedziałam Ci tylko, że za tym się nic nie ''pokryje'' swoją drogą świetne słowo...
akwamen haha zauważyłam :D dzięki haha
betti wiesz.. To, że niektórych słów cie jak widać tez nie nauczono i chyba nawet nie wiesz co one oznaczają to juz niczyja wina o czym świadczy twoja inteligencja hahah
Ambiwalentna ja jestem pod wrażeniem Twojej inteligencji...a raczej jej braku, dlatego zrobię Ci tę przyjemność i zacytuję Twój geniusz:
''Pozwoliłam ci odejść jeszcze nie wiedząc, co się za tym pokryje'' - pierwsze zdanie i pierwsza porażka. Pokryć to można klacz... w poezji takich słów się nie używa.
Teraz treść: jak można zatrzymać kogoś, kto chce odejść? Niewykonalne, dlatego to pozwolenie brzmi idiotycznie. Pozwalam Ci odejść, a teraz jak ofiara losu, zanudzam innych pisaniem jaka to jestem z tego powodu nieszczęśliwa... ale przecież pozwoliłam, bo jestem taka szlachetna... jakby bez tego pozwolenia została. Śmiechu warte...
betti jak widać mało czytasz, jeśli w takim zdaniu słowo "pokryje" ci nie pasuje i nie znasz jego wszystkich znaczeń jak widać haha i jeśli chodzi o treść od razu widać, że jeśli coś czytasz to nie potrafisz się w ogóle wczuć w całą treść.. To tak jakbyś czytała jedynie fragmentami a bardziej pojedynczymi wyrazami i wyłapujesz szczegóły czepiając się ich kiedy tak naprawdę nie doczytasz do końca i nie potrafisz wychwytać znaczenia treści a przynajmniej tak to dla mnie wygląda ;) jeśli juz uważasz się za nieszczęśliwą, bo to czytasz to dlaczego właściwie czytasz moje "wiersze" i każdy hejtujesz? Haha az tak ci sie nudzi? :D gdybyś naprawdę zgadzała sie ze swoja opinia ktora wyrażasz w tych komentarzach to nawet nie czytałabyś innych treści, które sa przeze mnie publikowane i tyle w temacie hahaha
A ja proponuję betti żeby zajęła się poszukiwaniami faceta...Może przestanie być taka zgryźliwa i upierdliwa ;]
Ps. Ambiwalentna, piękny wiersz. Z mojej strony 5.
Ooo w końcu ktoś to powiedział haha dziękuję bardzoo <3
Minia215 Twoje propozycje obchodzą mnie tyle, co zeszłoroczny śnieg... tyle w temacie.
betti nie żeby coś ale odpowiedziałaś wlaśnie na to jak ludzi obchodzą twoje komentarze pod znaczną ilością wierszy ;)
Ambiwalentna obchodzą, obchodzą, inaczej nie gotowalibyście się jak w ukropie.... Piszecie szajs, to obrywacie. Nie ma chwalenia za nic.
betti gotowalibyśmy? Hahah to jest bardziej śmieszne, niż żeby ktoś brał twoja opinie do siebie, w ten sposób widać jak walczysz o swoja opinie i próbujesz ja ratować, nie powiedziałabym wiec, ze to my "gotujemy sie jak w ukropie" haha szajsem można jedynie nazwać twoje komentarze :p
Ambiwalentna o co Ty walczysz, o prawo do pisania wierszy, kiedy żadnego pojęcia o tym nie masz? Ośmieszasz się na maxa, ale skoro lubisz...
Ambiwalentna nikt nie zwraca tutaj na kłamczuche uwagi hi, hi, zostałaś jej tylko Ty ha, ha, ah
chce Ci się z wariatką gadać :) :) :)
betti kto się ośmiesza ten się ośmiesza :D dość juz się pokazałaś haha
akwamen w sumie nie chce mi sie wiec juz chyba nawet nie bede reagować na idiotyczne komentarze jak i ich właścicielki hahahah
betton pinokio moje złociutkie jak się masz? szaleństwo osiąga u ciebie apogeum hłe, hłe, hłę
Ambiwalentna wszyscy inni ją zlewają zauważyłaś ? hi, hi, hi tylko ja tę kłamczuchę uwielbiam he, he, he
akwamen hahaha właśnie widać :P
Ambiwalentna jakie to uczucie być tak cudownie ograniczonym? Ja nie wyrabiam... napisała jak analfabetka, a cieszy się, bo ktoś podobnie myślący, to pochwalił.
Jak to dobrze, że istnieje taki portal dla matołków, bo w każdym innym miejscu, wyśmiane by to było do bólu...
betti ouuu teraz mowa o portalach.. Dlaczego sie w nim jeszcze nie znalazłaś? Haha chociaż.. Podsumowując to co piszesz to chyba masz już własny hahaha
Ambiwalentna jestem zawsze wtedy gdy ona, żmijka moja ulubiona, a ona wtedy daje, i wyzywa sie i opada jej maska i wyzywa wszystkich i wyśmiewa opowi i opowijczyków literacko, poezją przepiękną, metaforyczną .... ;) :) :)
akwamen ale słabo jej to wychodzi hyhy
betti i ty ropuszko matołek naczelny hi, hi, hi
Ambiwalentna bo nic nie umi :) ;)
akwamen właśnie to pokazuje:D
Ambiwalentna znam ja doskonale ::) kocha się powtarzać, teraz poszła gdzieś chwalić, nabierze sił i już się na kogoś rzuci :) hi, hi Na riggsa albo violete hłe, hłe
Ambiwalentna Ty się przecież nie znasz na poezji, więc tylko pusty śmiech ci pozostał... chociaż i to nie bardzo ci wychodzi. Taki śmiech przez łzy, bo przecież zachwytu dla badziewia nie było... Nie płacz, tu są tacy, którzy pochwalą...
betta dowal jej jeszcze, dawaj nie załuj sobie:0 :0 jescze za malo ha, ha jescze zmieszaj z błotem a co ? he, hłe
betti nie mam zamiaru płakać przez twoje denne opinie na temat czegoś o czym nie masz pojęcia haha płakać to tylko można z tak ludzkiej głupoty hahaha
akwamen hahahahahah normalnie śmiech na sali haha
Ambiwalentna mówiłem Ci że z nią zabawa jest przednia :) ;)
Ambiwalentna chyba znalazła se nową ofiarę.......
Ambiwalentna w pewnym sensie masz rację, na grafomani znasz się jak mało kto... biedna jesteś, ograniczona, Szczerze mi Ciebie żal. No, ale to za mały powód, żeby chwalić te wypociny, chociaż to ''pokrywa'' rozbawiło mnie. Pozwalam Ci iść spać... Dobrej nocy...
betton jednak jescze powrócił hi, hi powtarzasz się zimna rybeńko, jesteś taką powtórką hi, hi, hi nikt Cię tu już ne słucha................. ;(
betti noo mało kto.. Bo w sumie to ciebie powinno tu nie byc ohh :/ mi to nawet ciebie nie żal, bo kogoś z taka inteligencja sie juz raczej nie uleczy haha
akwamen tak beton jak widać po czasie faktycznie wraca haha
Uważam , że prawdziwą miłość można zastąpić wieloma ''rzeczami'' ale to już zawsze będzie: tylko cover. Mnie się tekst podoba na 4,5.
Może właśnie dlatego, że nie jest taki...dokładny. Jak to w życiu.
Hmm.. Po części jest to trafne określenie, ale nie zawsze da się zastąpić czymś prawdziwą miłość, aczkolwiek zależy to też od człowieka i jak bardzo się w nią wczuwa. Niekiedy te rzeczy, którymi postanawiasz te miłość zastąpić potrafią sprawić, że wracasz do wspomnień związanych z tą miłością i dlatego wtedy nie zawsze się to udaje :/ ale naprawdę bardzo dziękuję za opinie <3
Betti ale może gdybys sobie użyła to byłabyś milsza... Nie tylko mężczyźni potrzebują mocnych wrażeń..
Ty też gdybyś się trochę poduczyła, to może byłabyś bardziej rozgarnięta i nie stosowała wycieczek osobistych tam, gdzie brak argumentów... Ale byś wtedy miała wrażenia...orgia.
betti wlaśnie przeżywasz...... ha, he , hi
betti mi wrażeń nie brakuje :) ja na stare lata nie będę miała tylko kota który prędzej czy później pełni samobójstwo bo z taką Panią nie będzie mógł wytrzymać pod jednym dachem :]
"nie wiedząc, co się za tym pokryje" - kryje
rym kryje-ukryje jest... słaby, zresztą widzę że w reszcie wiersza nie trzymasz się zbyt ściśle rymowania (niektóre wersy się nie rymują a inne niedokładnie), więc nie wiem skąd tutaj taki
"które ci oddałam[przecinek] choć..."
"nic nie wiesz[przecinek] bo beze mnie..."
Wiersz operuje oczywistościami i dokładnym tłumaczeniem emocji, sprawia przez to wrażenie dziwnie ułożonej prozy.
To przynajmniej mogę zrozumieć jako konstruktywna krytykę haha i fakt z rymami tutaj troche kiepsko jak i ogólnie budowa, gdyż bylo to pisane na szybko w przelewie emocji i jako jeden z pierwszych tutaj dodanych przeze mnie :p
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania