Nieuk

Nauczyłam cię delikatnie

Stąpać po źdźbłach

Zielonookiej trawy

Aby jej nie ranić solą

Moich łez

 

A ty znowu wdzierasz się

W moje myśli

Jak wściekły wilk

Do zagrody

 

Próbujesz nagiąć granice

Ustalone dawno temu

Zamieniasz odcienie kolorów

Abym zboczyła

Z raz obranej drogi

 

Ale ja już

Nie przywłaszczam

Sobie twoich myśli

 

Zadziwiające jak szybko

Wróciłeś do starych

Nawyków

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Grisza 2 lata temu

    "Zielonookiej"... Popraw. Poza tym podoba mi się.

  • Catrina 2 lata temu

    Ok już poprawiam 🙂 dziękuję

  • piliery 2 lata temu

    "aby nie ranić zielonookiej trawy solą łez" - ładne.

  • Catrina 2 lata temu

    Dziękuję bardzo 🙂

  • Dobranocka 2 lata temu

    Bardzo ładny wiersz. 5.

  • Catrina 2 lata temu

    Dziękuję bardzo 🙂

  • Pomyśl nad Poezją Narodową, to zawsze aktualny temat. Miłość do Ojczyzny nigdy się nie przedawnia

  • Adela 2 lata temu

    Podoba się, 5

  • Catrina 2 lata temu

    Dziękuję bardzo 🙂

  • Staś 2 lata temu

    Zdecydowanie Twój styl rozkwita gdy nie używasz rymów. Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania