niewgranie

to nie ten portret i ramy obce. za rysy jedynie oddam

spojrzenie.

przez cierpienie w kącikach oczu zapłaczę.

 

na podobieństwo.

 

po świty bez snu. bo zaciśnięte dłonie.

na okruchach. w namiastce.

 

obok czasu. na życie.

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Grisza godzinę temu
    Jak tak czytam te Twoje wiersze, te dołujące (bo masz przecież i optymistyczne), to mam ochotę Cię przytulić, pocieszyć, wyciszyć... Nie jest to zapewne Twoj cel, priorytet, ale takie właśnie reakcje wywołuje we mnie Twoja poezja...
  • Dusza_boli
    W tych słowach jest coś z pękniętego lustra, każdy wers odbija fragment bólu inaczej. „po świty bez snu” i „obok czasu. na życie.” zostanie we mnie.
    Piękny wiersz.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania