niewgranie
to nie ten portret i ramy obce. za rysy jedynie oddam
spojrzenie.
przez cierpienie w kącikach oczu zapłaczę.
na podobieństwo.
po świty bez snu. bo zaciśnięte dłonie.
na okruchach. w namiastce.
obok czasu. na życie.
to nie ten portret i ramy obce. za rysy jedynie oddam
spojrzenie.
przez cierpienie w kącikach oczu zapłaczę.
na podobieństwo.
po świty bez snu. bo zaciśnięte dłonie.
na okruchach. w namiastce.
obok czasu. na życie.
Komentarze (2)
Piękny wiersz.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania