niewidzialni

słowa rzucone na bruk

po nich mogę rozlać się jak atrament

wypisać albo zniknąć w zbyt długich przerwach

pomiędzy wersami

jak na starym mieście zatrzymać czas

dorysować zmęczoną siebie

a tu jeszcze kocie łby

 

zapomniałam jak chodzić żeby nie kaleczyć stóp

i zgubić ciebie nie sposób

po śladach

 

więc idziemy

mosty zawieszone nad przepaścią

ale już nie drżę jakbym nie miała na to siły

 

krok przede mną doganiasz śmiech

jest w tym jakaś namiastka jutra

którego nie chcę widzieć

 

tak jak ciebie

Średnia ocena: 3.1  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (119)

  • wikindzy 2 lata temu

    On się powstrzymywał, dystansował. Były już kiedyś kocie łby, powracają, kiedy umysł ma telepkę? Telepka, to teraz wymyśliłem, jak to jest jadąc rowerem po kocich łbach.

  • Grafomanka 2 lata temu

    No i co z tego że były? Masz z tym problem?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Nie ja.

  • wikindzy 2 lata temu

    Lubię kocie łby, przypominają mi dzieciństwo.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Ja też nie mam, więc o co Ci chodzi?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Nie wiem?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Kuźwa, inni co wiersz, to okna, parapety, podłogi... I nie lecisz z tekstem, że to już było, a u mnie pilnujesz... Po co?

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Naprawdę?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, naprawdę...

    Może, zamiast na mnie, na innych powinieneś się skupić?

    To wcale nie jest trudne. Spróbuj chociaż...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Wykręcasz zadymę?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, nie, tylko delikatnie zwracam Twoją uwagę... na innych

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Których?

  • Grafomanka 2 lata temu

    wikindzy, jesteś inteligentny, nie wątpię, że sam do tego dojdziesz. Wystarczy, że z uwagą będziesz czytał wiersze...

  • wikindzy 2 lata temu

    Grafomanka, Aaa, tu https://www.opowi.pl/wiersze/

  • Trzeba być wyjątkową ciamajdą raniąc sobie stopy na kocich łbach

  • Grafomanka 2 lata temu

    Powiedział? Może odejść i wrócić do szeregu...

  • Grafomanka co się dziwić, już na tyle ciebie poznałem

  • Grafomanka 2 lata temu

    Łukaszenko, idź w inne rejony, może ktoś się na tobie jeszcze nie poznał... nie waruj tu!

  • Grafomanka Ten wiersz jest dobrym przykładem, wykorzystam

  • Grafomanka 2 lata temu

    Koniecznie... Musisz wszystkich wygonić i zostać tutaj tylko z klonami... I ja to rozumiem🤣

  • Grafomanka Twój wiersz pokazuje gdzie jest miejsce kobiety, względem mężczyzny. Na bruku!

  • Grafomanka 2 lata temu

    Łukaszenko, ty nawet nie dostrzegasz, że leżysz na tym bruku i kwiczysz... 🤣

  • Grafomanka A o co kwiczysz na tym bruku?

  • I piękne jest to, że nawet zbita na tym bruku i pokaleczona, nie protestujesz, bo wiesz gdzie twoje miejsce. Czy można lepiej napisać tekst o miejscu kobiety w świecie?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Uuuuuu, chyba ktoś cię mocno skrzywdził i dlatego tak płaczesz... No cóż, bywa...xD

  • Grafomanka

    krok przede mną doganiasz śmiech

    jest w tym jakaś namiastka jutra

    którego nie chcę widzieć

    tak jak ciebie

    Piękny hołd złożony męskiemu właścicielowi

  • Nie patrzysz mężczyźnie w oczy, żeby pokazać własną pokorę i służalczość. Pisz więcej takich wierszy

  • Grafomanka 2 lata temu

    Hołd, żeby poszedł i wracał... Fakt, piękne 🤣

  • Grafomanka 2 lata temu

    Nie wracał* 🤣

  • Grafomanka Słowa rzucone na bruk,
    kamienie stały się moim domem,
    po nich mogę rozlać się jak atrament,
    wypisać sny na szarych płytach,
    ale to on mówi, jak mam pisać,
    gdzie przystanąć, gdzie zrobić przerwę.

    Na starym mieście, zatrzymać czas,
    dorysować siebie, zmęczoną w oknie,
    które patrzy na kocie łby.
    On mówi, którędy iść, a ja kroczę
    tam, gdzie jego cień pokazuje drogę.

    Zapomniałam, jak chodzić,
    żeby nie kaleczyć stóp,
    ale to jego ślady są moją mapą,
    prowadzą mnie w tę i tamtą stronę,
    aż do zmierzchu.

    Więc idziemy, ja za nim,
    mosty zawieszone nad codziennością,
    ale już nie drżę, bo tak mówi, że nie muszę,
    jego głos jest jak sznur prowadzący mnie przez mrok.

    Krok za nim, cienie gonią śmiech,
    jest w tym jakaś namiastka jutra,
    które widzę jego oczami,
    i choć nie znam innej drogi,
    nie szukam jej – bo on wie lepiej.

  • I powiedz że nie brzmi lepiej teraz

  • Grafomanka 2 lata temu

    No i zobacz, jak sypiesz swoje klony... Robisz to samo, co z innego nicku... Tego samego, który w Zieloną uderzał...

    To smutne, że jakaś kobieta zrobiła ci tyle krzywdy, że teraz na wszystkich to sobie odbijasz.

    A mogłoby być tu fajnie, gdyby nie ta twoja obsesja na punkcie kobiet... No cóż...

  • Grafomanka To żadna obsesja, tylko zdroworozsądkowe naukowe podejście do tematu. Rozumiem twoją frustrację, pokazałem tobie jak niedoskonałym tworem jesteś.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Frustrację? Mnie jedynie ciebie żal... że tak musisz się starać i męczyć... I wymyślać

    Ale z drugiej strony, co mnie to obchodzi?

  • Grafomanka I tak nie masz wpływu na to?

  • Grafomanka 2 lata temu

    Łukaszenko, stałeś się nudny... a jaki można mieć na to wpływ, tym bardziej że to lubisz🤣

  • Grafomanka Piękny wiersz razem stworzyliśmy. Dałaś surową nieoszlifowaną formę, ja go wyciągnąłem na wyżyny

  • Grafomanka 2 lata temu

    No, piękny bezsens ci wyszedł... ale jakie to szczęście, dla ciebie, że tego nie widzisz 😁

  • Grafomanka Dlaczego nie dziwi mnie twoje niezrozumienie?

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Grafomanka A może to prawiczek? Żadna mu dotąd nie dała, to wylewa frustrację.😆

  • ZielonoMi Przyszła kolejna orlica intelektu ;)

  • Poncki 2 lata temu

    😂

  • Poncki Co tam uśmiana pipo? :P

  • Poncki Spodobał się wiersz?

  • Grafomanka 2 lata temu

    ZielonoMi, nie wiem, ale chyba ma jakiś defekt i orgazm osiąga jedynie, gdy gnębi kobiety. Różne ludzie mają przypadłości... xD

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Grafomanka Przypadłości, fetysze...

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Grafomanka https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mizoginia
    Hmmm.... Jak myślisz? I czy to się leczy?

  • ZielonoMi Pojęcie mizoginii wymyślili przeciwnicy Boga i Pisma Świętego

  • Grafomanka 2 lata temu

    ZielonoMi, mam swoje przypuszczenia, ale nie będę tutaj pisać... niemniej chyba nie trzeba mu dokuczać...

  • Widzisz ZielonoMi, Grafomanka ma szacunek do Boga i Biblii, dlatego nie chce twoich bzdur rozwijać

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti Zaprzeczenie to jeden z objawów choroby, uzależnień...

  • ZielonoMi Dokształć się, poczytaj Biblię!

  • o nim pseud 2 lata temu

    "Grafomanka wczoraj o 13:58
    ZielonoMi, mam swoje przypuszczenia, ale nie będę tutaj pisać... niemniej chyba nie trzeba mu dokuczać...

    ZielonoMi wczoraj o 12:58
    Grafomanka A może to prawiczek? Żadna mu dotąd nie dała, to wylewa frustrację.😆"

    Proszę wziąć pod uwagę, że te macho-bzdury wychodzą spod reki kogoś o głosie przerażonego kastrata. Moim zdaniem, są to nieudolne działania maskujące, kamuflaż.

  • o nim pseud 2 lata temu

    *ręki

  • Poncki 2 lata temu

    Leci leci kabarwcik. Wiersz taki sobie.

  • o nim pseud
    cipku cipku co ci dam
    jedną pytę tylko mam
    a w tej pycie dla cię smak
    cipku cipku ssij sto lat

  • Grafomanka 2 lata temu

    I to głośno...xD

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Lubię klimat Starówki. Też czasami spaceruję

  • Grafomanka 2 lata temu

    Jest trochę miejsc, gdzie klimat przyciąga...

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grafomanka To prawda. Jeśli nie byłaś to polecam ogród na dachu BUW. Mało kto o nim wie

  • Grisza 2 lata temu

    Grafka i Laurka - ja zawsze lubiłem te ruchome schody na trasę WZ :) Pamiętam też z dzieciństwa naleśniki ze słodkim twarogiem w kawiarni Na Rozdrożu (byłem tam w roku otwarcia...), chociaż to już nie Starówka... No i coś jeszcze - pierwszy raz całowałem się na warszawskiej Starówce. Nie pamiętam już gdzie, ale jakbym zobaczył to miejsce, to bym poznał. Był tam taki niewysoki ceglany murek. Usiedliśmy i... Och, to se ne vrati... A ogród na Bibliotece Uniwersyteckiej jest za-je-bi-sty!!!

  • Grisza 2 lata temu

    Laurka i Grafka - ja zawsze lubiłem te ruchome schody na trasę WZ :) Pamiętam też z dzieciństwa naleśniki ze słodkim twarogiem w kawiarni Na Rozdrożu (byłem tam w roku otwarcia...), chociaż to już nie Starówka... No i coś jeszcze - pierwszy raz całowałem się na warszawskiej Starówce. Nie pamiętam już gdzie, ale jakbym zobaczył to miejsce, to bym poznał. Był tam taki niewysoki ceglany murek. Usiedliśmy i... Och, to se ne vrati... A ogród na Bibliotece Uniwersyteckiej jest za-je-bi-sty!!!

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grisza Mam magiczne zdjęcia z tego ogrodu... Coś pięknego.
    Pierwszy pocałunek na Starówce? Romantycznie!

  • Grisza 2 lata temu

    Laura Alszer, a przecież nie jestem z Warszawy...

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Grisza Ale jak widać bywałeś

  • wikindzy 2 lata temu

    Grisza, Ona chyba nadaje o Lublinie.

  • wikindzy 2 lata temu

    Bo jak mam po tych kocich łbach chodzić we Wa-wie...

    "Grafomanka dzisiaj o 8:33
    Nie, spaceruję tylko czasami po Starym Mieście... Też pospaceruj... Kocie łby sobie przypomnisz..."

  • wikindzy 2 lata temu

    To niech to Czarcia Łapa czaśnie!

  • wikindzy Po kocich łbach się dobrze ze sztandarami maszeruje

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Z pochodniami.

  • wikindzy To jest widok, serce się raduje, duch rośnie, a szabla nuci pieśń bitewną

  • Taka namiastka nocy długich noży. Ach.... Można się rozmarzyć

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Byle osioł Swana nie zechciał pokryć kobyły Bogumiła, to nie jest aryjski osioł, co prawda biały, ale nazbyt bity w brak barwy.

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Żadnej konkurencji od nazajutrz.

  • wikindzy Jak tutaj przychodzę to czuję przypływ energii, mógłbym przemawiać godzinami,

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Polska Walcząca.

  • kreować światy harmonii narodowej, bogactwo przyszłych pokoleń i sprawiedliwość społeczną, gdzie każdy obywatel płci męskiej jest równy!

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Równość gwarantowana pod ręki - równość w najlepszym gatunku.

  • wikindzy szczeka zaślepione propagandą lewactwo jak widzisz.

  • Pytam was lewackie roboty czego nie rozumiecie, rozwieję wasze wszelkie wątpliwości, tylko nauczcie się komunikować po ludzku

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Niech szczeka, do pierwszej ofiary, niech nam da martwego bohatera.

  • wikindzy To trzeba utylizować po cichu, bo jak im damy bohatera cierpiętnika to może ich skonsolidować

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Chyba przeszłaś inicjację, teraz jesteś Opowijką i funkcyjną, jako Bogini Miłości (Szalej. też przechodził, niekoniecznie jednak zrozumiał). Procedura chyba jeszcze nie dała rady wyhamować - to z rozpędu.

  • wikindzy Miała coś opisać wczoraj i chyba zapomniała

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, To oni nam dadzą bohatera, wybiorą go z naszych szeregów, a my go pomścimy.

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Cóż? Papugą nie jest...

  • wikindzy Może zbyt ambitnie do niej podchodzę, ale czuję ma potencjał, jest w niej duża oryginalność. Każdy wiersz przemyślany napisany lekkim słowem, byłaby dobrą matką moich dzieci...

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Może powinna urodzić z dwójkę na próbę?

  • wikindzy Lotos ciekawy przypadek pożytecznego idioty. Dobrze cytować potem odklejone wersy jego spaczonego sodomią czerepu

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Chyba jego zegar umysłowy wciąż wskazuje za pięć dwunastą.

  • wikindzy Jak Bąkiewicz zostanie prezydentem to stać mnie bedzie, żeby urodziła piątkę urodziwych dzieci, genetycznie naznaczonych sprawami narodowej miłości do falangi.

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Aż ręka rwie się w gest.

  • wikindzy Mam tak samo, staram sie wtedy odpowiednio wysoko podbródek unieść

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Pomaga w tym rzemyk od nakrycia głowy.

  • Ktoś powiedział mi że taki Lotos powinien być zbity kijem bejsbolowym, mówię mu ze to błąd i lepszy jest kij leszczynowy, bo bardziej boli i mniejsze straty

  • wikindzy 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti, Leszczyna dobrze współgra z naszą tradycją.

  • wikindzy 2 lata temu

    I kręgiem kulturowym.

  • wikindzy Spokojnie drużyna z której jestem ma historię w małym palcu

  • Laura Alszer 2 lata temu

    wikindzy Żadnej inicjacji nie przechodziłam. Proszę mnie w nic nie wkręcać

  • wikindzy leszczynowy kij najlepiej jak ma 2cm średnicy. Wtedy osiągasz lepszy efekt, bez niepotrzebnych poważnych obrażeń. Jesteśmy ludźmi, nikogo zabić nie chcemy!

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti Skoro mężczyźni są tacy wspaniali i samowystarczalni to niech sami sobie dzieci rodzą

  • najbardziej optymalna i uniwersalna długość to 115 cm

  • Laura Alszer Zacznijmy może od początku ok?

  • Laura Alszer Źle pojmujesz naszą Ideę u podstaw. Daj trochę czasu, a wszysko tobie wytłumaczę

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Techniczny Pawarotti Nie dziękuję

  • Laura Alszer Kobieta jest fundamentem w naszych przekonaniach, mam dla was szczególnie zaszczytne miejsca w hierarchii społecznej

  • Osobiście uważam, że każda kobieta która urodzi trójkę dzieci powinna dostawać emeryturę macierzyńską, jeszcze nie ustaliłem w jakim wieku

  • Nie wierz lewackiej propagandzie, kobieta w konserwatywnym społeczeństwie ma wiecej praw! Zobacz niemki, z domu wyjść nie mogą bo gwałty, napady, nożownicy

  • Tak ma wyglądać harmonia europejskiej komuny? Dzicz i anarchia na ulicach.

  • ZielonoMi 2 lata temu

    Laura Alszer 🤣

  • Tutaj mamy Polskę i żaden brudas nie będzie nam kobiet zaczepiał
    https://jbzd.com.pl/obr/3787941/sopot-podobno-brudas-zaczepial-kobiety

  • wikindzy 2 lata temu

    Laura Alszer, Nie przeceniaj odczuć subiektywnych.

  • Grafomanka 2 lata temu

    Teraz jest fajna wystawa artefaktów z Titanica w Wa-wie, ma być chyba do grudnia. Warto zobaczyć...

  • Laura Alszer 2 lata temu

    Wiem, wybieram się

  • Grisza 2 lata temu

    Chyba będę w stolycy w listopadzie. Ale jak znam życie, to ciocia z wujkiem już ją wcześniej zobaczą...Słyszałem o tej wystawie dzisiaj w Dwójce. Zastawa stołowa, biżuteria...

  • Grisza 2 lata temu

    Zapomniałem dodać, że mam rodzinę w W-wie. Więc bywam...

  • A tego byś jeszcze nie chciał zamieścić? Zlikwiduje się pusta kartka.

  • A nie, za polityczne.

  • Grafomanka rok temu

    Where Is My Mind, może ktoś jeszcze coś od siebie dołoży?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania