niewidzialni
słowa rzucone na bruk
po nich mogę rozlać się jak atrament
wypisać albo zniknąć w zbyt długich przerwach
pomiędzy wersami
jak na starym mieście zatrzymać czas
dorysować zmęczoną siebie
a tu jeszcze kocie łby
zapomniałam jak chodzić żeby nie kaleczyć stóp
i zgubić ciebie nie sposób
po śladach
więc idziemy
mosty zawieszone nad przepaścią
ale już nie drżę jakbym nie miała na to siły
krok przede mną doganiasz śmiech
jest w tym jakaś namiastka jutra
którego nie chcę widzieć
tak jak ciebie
Komentarze (119)
On się powstrzymywał, dystansował. Były już kiedyś kocie łby, powracają, kiedy umysł ma telepkę? Telepka, to teraz wymyśliłem, jak to jest jadąc rowerem po kocich łbach.
No i co z tego że były? Masz z tym problem?
Grafomanka, Nie ja.
Lubię kocie łby, przypominają mi dzieciństwo.
Ja też nie mam, więc o co Ci chodzi?
Grafomanka, Nie wiem?
Kuźwa, inni co wiersz, to okna, parapety, podłogi... I nie lecisz z tekstem, że to już było, a u mnie pilnujesz... Po co?
Grafomanka, Naprawdę?
wikindzy, naprawdę...
Może, zamiast na mnie, na innych powinieneś się skupić?
To wcale nie jest trudne. Spróbuj chociaż...
Grafomanka, Wykręcasz zadymę?
wikindzy, nie, tylko delikatnie zwracam Twoją uwagę... na innych
Grafomanka, Których?
wikindzy, jesteś inteligentny, nie wątpię, że sam do tego dojdziesz. Wystarczy, że z uwagą będziesz czytał wiersze...
Grafomanka, Aaa, tu https://www.opowi.pl/wiersze/
Trzeba być wyjątkową ciamajdą raniąc sobie stopy na kocich łbach
Powiedział? Może odejść i wrócić do szeregu...
Grafomanka co się dziwić, już na tyle ciebie poznałem
Łukaszenko, idź w inne rejony, może ktoś się na tobie jeszcze nie poznał... nie waruj tu!
Grafomanka Ten wiersz jest dobrym przykładem, wykorzystam
Koniecznie... Musisz wszystkich wygonić i zostać tutaj tylko z klonami... I ja to rozumiem🤣
Grafomanka Twój wiersz pokazuje gdzie jest miejsce kobiety, względem mężczyzny. Na bruku!
Łukaszenko, ty nawet nie dostrzegasz, że leżysz na tym bruku i kwiczysz... 🤣
Grafomanka A o co kwiczysz na tym bruku?
I piękne jest to, że nawet zbita na tym bruku i pokaleczona, nie protestujesz, bo wiesz gdzie twoje miejsce. Czy można lepiej napisać tekst o miejscu kobiety w świecie?
Uuuuuu, chyba ktoś cię mocno skrzywdził i dlatego tak płaczesz... No cóż, bywa...xD
Grafomanka
krok przede mną doganiasz śmiech
jest w tym jakaś namiastka jutra
którego nie chcę widzieć
tak jak ciebie
Piękny hołd złożony męskiemu właścicielowi
Nie patrzysz mężczyźnie w oczy, żeby pokazać własną pokorę i służalczość. Pisz więcej takich wierszy
Hołd, żeby poszedł i wracał... Fakt, piękne 🤣
Nie wracał* 🤣
Grafomanka Słowa rzucone na bruk,
kamienie stały się moim domem,
po nich mogę rozlać się jak atrament,
wypisać sny na szarych płytach,
ale to on mówi, jak mam pisać,
gdzie przystanąć, gdzie zrobić przerwę.
Na starym mieście, zatrzymać czas,
dorysować siebie, zmęczoną w oknie,
które patrzy na kocie łby.
On mówi, którędy iść, a ja kroczę
tam, gdzie jego cień pokazuje drogę.
Zapomniałam, jak chodzić,
żeby nie kaleczyć stóp,
ale to jego ślady są moją mapą,
prowadzą mnie w tę i tamtą stronę,
aż do zmierzchu.
Więc idziemy, ja za nim,
mosty zawieszone nad codziennością,
ale już nie drżę, bo tak mówi, że nie muszę,
jego głos jest jak sznur prowadzący mnie przez mrok.
Krok za nim, cienie gonią śmiech,
jest w tym jakaś namiastka jutra,
które widzę jego oczami,
i choć nie znam innej drogi,
nie szukam jej – bo on wie lepiej.
I powiedz że nie brzmi lepiej teraz
No i zobacz, jak sypiesz swoje klony... Robisz to samo, co z innego nicku... Tego samego, który w Zieloną uderzał...
To smutne, że jakaś kobieta zrobiła ci tyle krzywdy, że teraz na wszystkich to sobie odbijasz.
A mogłoby być tu fajnie, gdyby nie ta twoja obsesja na punkcie kobiet... No cóż...
Grafomanka To żadna obsesja, tylko zdroworozsądkowe naukowe podejście do tematu. Rozumiem twoją frustrację, pokazałem tobie jak niedoskonałym tworem jesteś.
Frustrację? Mnie jedynie ciebie żal... że tak musisz się starać i męczyć... I wymyślać
Ale z drugiej strony, co mnie to obchodzi?
Grafomanka I tak nie masz wpływu na to?
Łukaszenko, stałeś się nudny... a jaki można mieć na to wpływ, tym bardziej że to lubisz🤣
Grafomanka Piękny wiersz razem stworzyliśmy. Dałaś surową nieoszlifowaną formę, ja go wyciągnąłem na wyżyny
No, piękny bezsens ci wyszedł... ale jakie to szczęście, dla ciebie, że tego nie widzisz 😁
Grafomanka Dlaczego nie dziwi mnie twoje niezrozumienie?
Grafomanka A może to prawiczek? Żadna mu dotąd nie dała, to wylewa frustrację.😆
ZielonoMi Przyszła kolejna orlica intelektu ;)
😂
Poncki Co tam uśmiana pipo? :P
Poncki Spodobał się wiersz?
ZielonoMi, nie wiem, ale chyba ma jakiś defekt i orgazm osiąga jedynie, gdy gnębi kobiety. Różne ludzie mają przypadłości... xD
Grafomanka Przypadłości, fetysze...
Grafomanka https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Mizoginia
Hmmm.... Jak myślisz? I czy to się leczy?
ZielonoMi Pojęcie mizoginii wymyślili przeciwnicy Boga i Pisma Świętego
ZielonoMi, mam swoje przypuszczenia, ale nie będę tutaj pisać... niemniej chyba nie trzeba mu dokuczać...
Widzisz ZielonoMi, Grafomanka ma szacunek do Boga i Biblii, dlatego nie chce twoich bzdur rozwijać
Techniczny Pawarotti Zaprzeczenie to jeden z objawów choroby, uzależnień...
ZielonoMi Dokształć się, poczytaj Biblię!
"Grafomanka wczoraj o 13:58
ZielonoMi, mam swoje przypuszczenia, ale nie będę tutaj pisać... niemniej chyba nie trzeba mu dokuczać...
ZielonoMi wczoraj o 12:58
Grafomanka A może to prawiczek? Żadna mu dotąd nie dała, to wylewa frustrację.😆"
Proszę wziąć pod uwagę, że te macho-bzdury wychodzą spod reki kogoś o głosie przerażonego kastrata. Moim zdaniem, są to nieudolne działania maskujące, kamuflaż.
*ręki
Leci leci kabarwcik. Wiersz taki sobie.
o nim pseud
cipku cipku co ci dam
jedną pytę tylko mam
a w tej pycie dla cię smak
cipku cipku ssij sto lat
I to głośno...xD
Lubię klimat Starówki. Też czasami spaceruję
Jest trochę miejsc, gdzie klimat przyciąga...
Grafomanka To prawda. Jeśli nie byłaś to polecam ogród na dachu BUW. Mało kto o nim wie
Grafka i Laurka - ja zawsze lubiłem te ruchome schody na trasę WZ :) Pamiętam też z dzieciństwa naleśniki ze słodkim twarogiem w kawiarni Na Rozdrożu (byłem tam w roku otwarcia...), chociaż to już nie Starówka... No i coś jeszcze - pierwszy raz całowałem się na warszawskiej Starówce. Nie pamiętam już gdzie, ale jakbym zobaczył to miejsce, to bym poznał. Był tam taki niewysoki ceglany murek. Usiedliśmy i... Och, to se ne vrati... A ogród na Bibliotece Uniwersyteckiej jest za-je-bi-sty!!!
Laurka i Grafka - ja zawsze lubiłem te ruchome schody na trasę WZ :) Pamiętam też z dzieciństwa naleśniki ze słodkim twarogiem w kawiarni Na Rozdrożu (byłem tam w roku otwarcia...), chociaż to już nie Starówka... No i coś jeszcze - pierwszy raz całowałem się na warszawskiej Starówce. Nie pamiętam już gdzie, ale jakbym zobaczył to miejsce, to bym poznał. Był tam taki niewysoki ceglany murek. Usiedliśmy i... Och, to se ne vrati... A ogród na Bibliotece Uniwersyteckiej jest za-je-bi-sty!!!
Grisza Mam magiczne zdjęcia z tego ogrodu... Coś pięknego.
Pierwszy pocałunek na Starówce? Romantycznie!
Laura Alszer, a przecież nie jestem z Warszawy...
Grisza Ale jak widać bywałeś
Grisza, Ona chyba nadaje o Lublinie.
Bo jak mam po tych kocich łbach chodzić we Wa-wie...
"Grafomanka dzisiaj o 8:33
Nie, spaceruję tylko czasami po Starym Mieście... Też pospaceruj... Kocie łby sobie przypomnisz..."
To niech to Czarcia Łapa czaśnie!
wikindzy Po kocich łbach się dobrze ze sztandarami maszeruje
Techniczny Pawarotti, Z pochodniami.
wikindzy To jest widok, serce się raduje, duch rośnie, a szabla nuci pieśń bitewną
Taka namiastka nocy długich noży. Ach.... Można się rozmarzyć
Techniczny Pawarotti, Byle osioł Swana nie zechciał pokryć kobyły Bogumiła, to nie jest aryjski osioł, co prawda biały, ale nazbyt bity w brak barwy.
Techniczny Pawarotti, Żadnej konkurencji od nazajutrz.
wikindzy Jak tutaj przychodzę to czuję przypływ energii, mógłbym przemawiać godzinami,
Techniczny Pawarotti, Polska Walcząca.
kreować światy harmonii narodowej, bogactwo przyszłych pokoleń i sprawiedliwość społeczną, gdzie każdy obywatel płci męskiej jest równy!
Techniczny Pawarotti, Równość gwarantowana pod ręki - równość w najlepszym gatunku.
wikindzy szczeka zaślepione propagandą lewactwo jak widzisz.
Pytam was lewackie roboty czego nie rozumiecie, rozwieję wasze wszelkie wątpliwości, tylko nauczcie się komunikować po ludzku
Techniczny Pawarotti, Niech szczeka, do pierwszej ofiary, niech nam da martwego bohatera.
wikindzy To trzeba utylizować po cichu, bo jak im damy bohatera cierpiętnika to może ich skonsolidować
Laura Alszer, Chyba przeszłaś inicjację, teraz jesteś Opowijką i funkcyjną, jako Bogini Miłości (Szalej. też przechodził, niekoniecznie jednak zrozumiał). Procedura chyba jeszcze nie dała rady wyhamować - to z rozpędu.
wikindzy Miała coś opisać wczoraj i chyba zapomniała
Techniczny Pawarotti, To oni nam dadzą bohatera, wybiorą go z naszych szeregów, a my go pomścimy.
Techniczny Pawarotti, Cóż? Papugą nie jest...
wikindzy Może zbyt ambitnie do niej podchodzę, ale czuję ma potencjał, jest w niej duża oryginalność. Każdy wiersz przemyślany napisany lekkim słowem, byłaby dobrą matką moich dzieci...
Techniczny Pawarotti, Może powinna urodzić z dwójkę na próbę?
wikindzy Lotos ciekawy przypadek pożytecznego idioty. Dobrze cytować potem odklejone wersy jego spaczonego sodomią czerepu
Techniczny Pawarotti, Chyba jego zegar umysłowy wciąż wskazuje za pięć dwunastą.
wikindzy Jak Bąkiewicz zostanie prezydentem to stać mnie bedzie, żeby urodziła piątkę urodziwych dzieci, genetycznie naznaczonych sprawami narodowej miłości do falangi.
Techniczny Pawarotti, Aż ręka rwie się w gest.
wikindzy Mam tak samo, staram sie wtedy odpowiednio wysoko podbródek unieść
Techniczny Pawarotti, Pomaga w tym rzemyk od nakrycia głowy.
Ktoś powiedział mi że taki Lotos powinien być zbity kijem bejsbolowym, mówię mu ze to błąd i lepszy jest kij leszczynowy, bo bardziej boli i mniejsze straty
Techniczny Pawarotti, Leszczyna dobrze współgra z naszą tradycją.
I kręgiem kulturowym.
wikindzy Spokojnie drużyna z której jestem ma historię w małym palcu
wikindzy Żadnej inicjacji nie przechodziłam. Proszę mnie w nic nie wkręcać
wikindzy leszczynowy kij najlepiej jak ma 2cm średnicy. Wtedy osiągasz lepszy efekt, bez niepotrzebnych poważnych obrażeń. Jesteśmy ludźmi, nikogo zabić nie chcemy!
Techniczny Pawarotti Skoro mężczyźni są tacy wspaniali i samowystarczalni to niech sami sobie dzieci rodzą
najbardziej optymalna i uniwersalna długość to 115 cm
Laura Alszer Zacznijmy może od początku ok?
Laura Alszer Źle pojmujesz naszą Ideę u podstaw. Daj trochę czasu, a wszysko tobie wytłumaczę
Techniczny Pawarotti Nie dziękuję
Laura Alszer Kobieta jest fundamentem w naszych przekonaniach, mam dla was szczególnie zaszczytne miejsca w hierarchii społecznej
Osobiście uważam, że każda kobieta która urodzi trójkę dzieci powinna dostawać emeryturę macierzyńską, jeszcze nie ustaliłem w jakim wieku
Nie wierz lewackiej propagandzie, kobieta w konserwatywnym społeczeństwie ma wiecej praw! Zobacz niemki, z domu wyjść nie mogą bo gwałty, napady, nożownicy
Tak ma wyglądać harmonia europejskiej komuny? Dzicz i anarchia na ulicach.
Laura Alszer 🤣
Tutaj mamy Polskę i żaden brudas nie będzie nam kobiet zaczepiał
https://jbzd.com.pl/obr/3787941/sopot-podobno-brudas-zaczepial-kobiety
Laura Alszer, Nie przeceniaj odczuć subiektywnych.
Teraz jest fajna wystawa artefaktów z Titanica w Wa-wie, ma być chyba do grudnia. Warto zobaczyć...
Wiem, wybieram się
Chyba będę w stolycy w listopadzie. Ale jak znam życie, to ciocia z wujkiem już ją wcześniej zobaczą...Słyszałem o tej wystawie dzisiaj w Dwójce. Zastawa stołowa, biżuteria...
Zapomniałem dodać, że mam rodzinę w W-wie. Więc bywam...
A tego byś jeszcze nie chciał zamieścić? Zlikwiduje się pusta kartka.
A nie, za polityczne.
Where Is My Mind, może ktoś jeszcze coś od siebie dołoży?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania