niewiele jak na kolejny dzień o zachmurzeniu
zatrzymaj mnie, najlepiej w pół zdania,
zanim wybrzmią, zapłoną na ustach nieprzebaczenia.
*
rozpadało się. krople uderzały wściekle o szyby,
jakby poeci szukali wersów, a każdy fatalny
jak zauroczenie niedobrą kobietą.
przyszła znikąd. z wiatrem we włosach.
pisała czerwonym atramentem aż do postawienia kropki.
jednej, bo wcześniej sprzedała resztę.
w wypielęgnowanych dłoniach pozostał tylko ślad
lakieru na paznokciach. jasnego na przekór wierszom.
a ty milczysz, choć wskazówki dochodzą do meritum.
Komentarze (41)
zegar i owszem, ale nie wskazówki. Dlatego tak się nazywają, zamiast np. chodówki czy nogówki. Wyszedł zakalec więc milczy.
Ale ty jesteś 'mądry' i tak 'dużo' zrozumiałeś... paciorku!
Grafomanka
riposta powala głębią intelektualną
i
bogactwem argumentacji.
paciorku, a jak tu argumentować, kiedy ty w lesie... i bez szans na wyjście
Super
Sen przychodzi i odchodzi.
Pozdrawiam serdecznie 5*
Miłego dnia
Grafomanka - dzieła wybrane.
"kigja ty debilko po zawodówce, ograniczony mutancie, spaślaku opowijski, leć powłaź trochę innym w cztery literki, żeby piąteczki ci postawili za te parchy, które tworzysz. Tutaj tracisz czas..." (Grafomanka)
"A co o orgazmie może wiedzieć taki babochłop, jak refluksja, toż to nawet o sobie, jak o kobiecie pisać nie potrafi. Hermafrodytka." (Grafomanka)
""Szpilka ty jestes dno. Mogę stad wylecieć, ale tak pojebanej baby, to nie widzialam jeszcze." (Grafomanka)
"Ty śmieciu, ty nałogowcu pojebany, zdechniesz w samotności " (Grafomanka)
"To spierdalaj stąd. W Niemczech szukaja do pracy. Po co masz gnido tu siedzieć, kto ci każe?" (Grafomanka)
"Igalga, idź zobacz, czy nie ma cię w dupie u Dyzmy, bo chyba stamtąd nie wychodzisz..." (Grafomanka)
Pewnie, ktoś pisał w jej imieniu, albo była wtedy młodziutka..
Teraz taka drlikstna, wyważona.
Tamto to przeszłość zapomniana.
Pozdrawiam
Delikatna
andrew24 mylisz się. Nic się nie zmieniło. Zajrzyj czasem na forum. Tutaj udaje uduchowioną, a tam wychodzi z niej zwierzę.
Czyli jak u Kanta,
dwie osobowości, wszyscy tak mamy.
Pozdrawiam
Jak widzisz Andrew nic się nie zmieniło.
Pozdrawiam również.
O! Muchomorek w akcji... buhahaha hahahaha hahahaha
'Grafomanka 9 godz. temu
''Grafomanka wczoraj o 20:20
Zenza, gorzej ci znowu?
Zenza wczoraj o 20:28
Od kiedy mnie porzuciłaś jest mi źle i nijak. Wróć proszę.'
Najlepsze jest to, że Zenza - muchomorek, ma urojenia. Nigdy go nie porzuciłam, bo nigdy goownojada nie dopuściłam do jakiejś bliskiej relacji.
A że mnie nie interesuje, to chyba nikogo nie zdziwi... co mnie może obchodzić typ żrący muchomory?
Nażre się tych muchomorów, a później odlatuje... hahahaha hahahaha hahaha
Oboje jesteście super.
Kolorowi.
Pozdrawiam
Dziękuję Andrew. Wiesz jak to jest. Człowiek chce kobiecie nieba przychylić, a ona go zdradza. I to z kim. Z Bogumiłem.
Trzeba walczyć, ma to i urok.
❤️
Nadal walczę Andrew.
Dziękuję ❤️
Tak, walczy... z urojeniami, po muchomorach. Hahahahahaha
'Zenza miesiąc temu
Stereo wyleczyłem się z depresji i alkoholizmu muchomorami. Są dobre nawet dla uzależnionych od benzodiazepamu. Mikrodawkowanie. Dziennie wrzucam jeden gram. Mogę Ci podesłać, mam ich dużo.'
'Zenza miesiąc temu
1 gram daje energię. Najwięcej wziąłem 10 g na raz, z ciekawości. Położyło mnie spać na 12 godzin, ale obudziłem się jak nowo narodzony.'
'Adin dwa tri 2 tygodnie temu
Zenza Grafomanko. Tak jak on nie jest zwykłym ćpunem, tylko się "leczy"'
Łukaszenko ma rację, zwykłym może nie jest, bo kto normalny muchomory żre... ale żeby po nich takie zwidy, majaki, urojenia? I co ja mam z tym wspólnego?
Grafomanka, gdzie tu jest poezja? Wskaż mi, proszę.
Czy jest tu na portalu wiersz, który Ty dobrze oceniłas? Chciałabym taki wiersz przeczytać.
Jest dużo takich wierszy. Niektórzy dobrze piszą.
Grafomanka Daj proszę przykład, żebym dowiedziała się, co to znaczy, w Twoim mniemaniu, dobry wiersz.
Galaktyka, idź do Szaleja, do Igalgi... tam znajdziesz ''dobry wiersz''
Grafomanka A siebie nie dajesz za przykład?
Galaktyka, nie, ja jestem ciągle w drodze...
Acha, dobrze wiedzieć. Dziękuję za rozmowę i miłego wieczoru.
Mam wobec siebie większe wymagania niż wobec Was.
Miłego wieczoru
Grafomanka Pozmieniałaś, a już miałem komentarz gotowy.
o nim pseud, niczego nie zmieniałam, coś ci się pomyliło...
w pół zdania
a kiedy ten komentarz przygotowałeś?
W głowie wczoraj
I od wczoraj trzymałeś to w głowie?
Halina nie bez powodu, jak widać, szaleje po takich twoich komentarzach...
niewiele jak na kolejny dzień o zachmurzeniu
Dokładnie... stać mnie przecież na więcej
Dziękuję
Grafomanka No to pokaż nareszcie, na co Cię stac
Galaktyka, ale ty przecież nie zrozumiesz i tak. Ty tylko proste teksty przyswajasz i w takich się obracasz...
Grafomanka To tylko w Twoim mniemaniu Twoje teksty są takie wspaniałe, a wszyscy czytelnicy nie dorównują Tobie. Pomimo to ciekawie piszesz, ale....Słonecznego dnia.
Czekam na Twoje nowe dzieła.
Galaktyka, no i nie rozumiesz nawet komentarza... ja piszę że ciągle idę dalej, a ty że ktoś mi nie dorównuje w moim mniemaniu... jak człowiek uczy się, zdobywa wiedzę i doświadczenie, to normalne że widzi braki albo przynajmniej uważa, że zawsze to co napisało się dobrze, można jeszcze lepiej...
Czekaj, czekaj... nikt nie zna dnia i godziny, kiedy dopadnie mnie potrzeba wyrzucenia czegoś tam...
Grafomanka Dziękuję, miłego dnia
Galaktyka, wzajemnie mysiu - pysiu!
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania