Niewinna

Niewinna

Nie, ja nie jestem nerwowa, czasem wyniosła, ale to pozory. Większość znajomych uważa, że nawet bywam za poważna. Ubieram się niezależnie od pory roku, to kwestia czasu. Nic nie poradzę, że poranki są takie krótkie, jakby ktoś nagle obudził dwie kukułki w zegarze. Ja się nie spóźniam, to czas mknie szybciej od moich myśli. Jestem w łazience, szukam majtek, a tu jeszcze skarpetka mi uciekła, przecież to dzieje się niezależnie ode mnie. Jak widzę skrzywione miny ludzi kiedy przyjeżdżam do pracy, wykąpana z mokrą głową - nie, ja nie jestem próżna, szanuję ich czas, tylko mój wciąż mnie opuszcza, jakby tykał szybciej niż moje usprawiedliwienia.

Poszłam do fryzjera, trzymałam się za portfel, bo wyprawa do galerii to koszta. Prosiłam grzecznie, aby pani zrobiła mi fryzurkę codzienną, taką, którą sama utrzyma się na włosach. Wiecie, co mi powiedziała, że mam obudzić się wcześnie rano, umyć włosy i popatrzeć do lustra. Poszukać szczotkę i suszarkę i to będzie fryzurka, taka o jakiej marzę na co dzień. Oby jej ręka uschła, za tą cenną radę i podcięcie skasowała mnie dwieście, myślałam, że zemdleję. Już więcej z jej usług nie skorzystam.

Raz w życiu uderzyłam męża, tak naprawdę, to nie była jego wina. Ale, najgorzej jak w afekcie jest blisko rodzina, człowiek jakoś traci kontrolę, bo ktoś bliski, taki zawsze wybacza i zapomina. Nawet policjant, który przyjechał wezwany na interwencję, to był mój znajomy z dzieciństwa, oczywiście, że poparł moje zadanie, przecież nie uwierzy, że ja pobiłam męża. To nic, że lekko go szturchnęłam, stał zbyt blisko mojego pola rażenia. Ja nie jestem agresywna, to wszystko zależy od pory roku. Nie znoszę braku słońca, dlatego moje myśli są pochmurne i wtedy robię się smutna. Dobrze, wypiłam trochę na zgodę, no może więcej, ale zrobiła się wojna. Czy ja znowu jestem winna? Raczej nieprzewidywalna, tak sądzę. Tak też potwierdził policjant, znajomy z dzieciństwa. Codziennie tylko praca, zakupy i sprzątanie.

Zapisałam się na wycieczkę. Pojechałam szalona i uśmiechnięta, jakbym wyrwała się z kajdanek, z uwięzi, do której byłam przypięta. Urocze chwile, poznałam nowe twarze, imion nigdy nie pamiętam, ale czy to ważne. Było miło, zwiedzanie i wspólne zdjęcia. Potem kolacja i dyskoteka. Owszem piłam, nawet nie kontrolowałam ilości, zabawa i muzyka włączyła moje poczucie szczęścia. Ktoś opowiadał o swojej życiowej roli, że pomaga i jest uduchowionym ideałem, jakaś krucjata pomyślałam. Nie panuję nad emocjami w takich chwilach. Wiem ile wysiłku wkładam w swoje życie, czasem zasypiam w ubraniu zmęczona. A tutaj zobaczyłam Chrystusa, który opowiada ewangelię. Pękłam, moja wewnętrzna duma przerodziła się w walkę. Chyba uderzyłam w stół, albo zrobiłam coś więcej, bo szybko skończyła się impreza. Na pewno, to nie była moja wina, pogoda się popsuła, wiał halny, a wiadomo, że taki wiatr przynosi zawirowania emocji. Tak opowiadali miejscowi, wiem, że wypiłam, ale coś pamiętam.

Nie znoszę chamstwa, najgorszy jest taki cham inteligentny, bo prosty, da się opanować.

Poznałam takiego inteligenta, uprawiał ze mną seks, przez komunikator Messenger. Wykorzystał i potem napisał, że jestem infantylna i drętwa. Pomyślałam, że nowa technologia jest dla mnie ratunkiem. Gdybym miała go w zasięgu ręki, znów poczułabym się winna, a przecież nie jestem agresywna. Mam o sobie dobre zdanie, nawet znajomi to potwierdzą.

No, może raz, zdenerwował mnie mąż koleżanki. Sam zrobił dla mnie drinka, ja się nie prosiłam.

Płakał mi do rękawa, że jego żona jest niedobra i już go nie kocha, chyba ma kochanka. Sam był święty, nawet jego znajomi to potwierdzą. Szczególnie ci od drinka, których wypijał codziennie kilkanaście. Ale, ja go nie osądzam. Nawet się z nim napiłam, a nie powinnam. Pogoda była piękna, ciepły letni wieczór i grała muzyka. Nagle poczułam falę silnego napięcia, lekko go uderzyłam, nie chciałam i nie byłam pewna. Ale, wciąż narzekał na moją koleżankę, a ja nie jestem wredna. Nie lubię zapłakanych mężczyzn, którzy nigdy nie trzeźwieją i twierdzą, że świat i kobiety to piekło.

Ktoś musiał mu wyjaśnić na czym polega miłość małżeńska. Letni wieczór dobiegł końca, pojechałam taksówką do domu. Ale, jeszcze taksówkarz zaczął żądać, coś więcej niż zapłata pieniężna. Była ciemna noc, ciepła i letnia. Fala napięcia jeszcze we mnie wzrosła. Nie powinnam pić w samochodzie, od tego robi się niedobrze. Ale, ja jestem spokojna, lubię spacery w lesie i kocham zwierzęta. Jednak uległam, musiałam uspokoić napięte mięśnie. Inteligent był nawet szczery, napisał, że skoro nie chcę, być jego kochanką, to mogę zostać fanką.

Fan club otwarty! Pomyślałam, że do klubu dołączy jeszcze taksówkarz. Pogoda była piękna, ciepła noc latem, spędzona w lesie powinna mnie uspokoić. A co tam, raz zapomnę o swojej dumie i ściągnę majtki. Przecież nie jestem święta, tylko chciałabym się uspokoić. Wrócić do domu i spokojnie zjeść kolację, może obejrzeć serial.

Średnia ocena: 2.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (205)

  • Marzena 2 miesiące temu
    https://youtu.be/PZNi9Q0Idnw?si=H3OvvTBRoI2aOWFx
  • Marzena 2 miesiące temu
    Bardzo ją lubię Joannę ale już odeszła
  • andrew24 2 miesiące temu
    🌻
    Pozdrawiam serdecznie
    Miłego dnia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Wzajemnie pozdrawiam. I tak długo jeszcze będziesz usłużny i miły? Chociaż raz napisz coś od siebie. Żeby zostawić ślad własny a nie te marne uprzejmości które.... też mogą być w sumie od tego nie umrę:)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Wczoraj dzwonił do mnie taksówkarz zagadywał że zbiera orzechy dla ptaków bo lubi karmić i że był wcześniej sam na grzybach. To już trwa szesnaście lat jak w koło mnie krąży coraz to lepszym samochodem. Czasem zajeżdża mi drogę i patrzę na jego .... raczej on patrzy na mnie i widzę jak jego twarz pęcznieje od gorącego powietrza albo od krwi która się w nim gotuje. Kiedyś mi pomagał myślałam że bezinteresownie:) naiwna idiotka:))
    Jego żona dzieci i wnuki... mają się dobrze. Dom ogród pieniądze oszczędności itd. ale w tym wszystkim wciąż nie daje mi spokoju. Jakby potrzebował czegoś co wypełni jego dobrobyt albo pustkę. Seks na boku i powrót na kolację do żonki. Jakie to banalnie prawdziwe. Ilu jest takich jemu podobnych?! Ja już tylko wzdycham uśmiecham się do lustra. I tak bardzo się cieszę że wyjechałam. Ale tutaj bywa podobnie. Ostatnio.... kurcze to nie ma końca a ja się starzeję. :) dochodzę do wniosku że tylko dystans i unikanie kontaktu zdarzeń ma sens ale... chyba nie ma ale.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Ja chyba nigdy w życiu nie jechałam taksówką..bałbym się tak sama.Raz jedyny we Włoszech jechałam uberem ale z mamą i z synem więc luz.
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    bałabym się *
  • realista 2 miesiące temu
    najmniejsza O naiwności nieodgadniona
    Idąc tym śladem dojdziesz tam gdzie ona
    Bo kto z kim przestaje
    Takim samym się staje
    Wszak miłe złego peany
    Ale koniec zawsze opłakany
    To tak ku przestrodze
    Abyś nie stała na jednej nodze.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista czyli dobrze że mąż ja bije? I że wyśmiewają obrażają mężczyźni. Może jej pomożesz w tej drodze krzyżowej? Może staniesz w obronie zamiast pisać z kim ma przystawać? Może ona woła o pomoc ale nikt nie słyszy ty także bo dla Ciebie co jest priorytetem? Aby nie stała na jednej nodze?! A jak ma stać twarzą do słońca do oprawcy aby mógł ją mocniej uderzyć? No JAK? Odpowiedz!!!! Nie musi mnie słuchać. A ja mam prawie mówić i pisać i nie obrażam nikogo w swojej twórczości. Chyba że kłamców despotów i chamów. Tego mi nikt nie zabroni. Nie należę do ciebie jak i ona nie należy do ciebie. Nie wiesz dokąd doszłam. Straciłam zdrowie aby ratować i opiekować się moim mężem ale tego nie wiesz. Oceniasz, tworzysz podziały. Jaka jest rola kobiety twoim zdaniem? On ma prawo ją poniżać i bić a ona? Gdzie w tym wszystkim jest ona? Bóg jej pomoże? Ty jej pomożesz? Nie ty będziesz tylko się przyglądał i osadzał z pozycji fotela, gdzie masz ciepło w nóżki i gdzie nikt nie sprawdzi to czego nie robisz. Bo nie robisz tylko oceniasz.
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena . To jeszcze jesteś w >tym pogardzanym kraju< ha ha ha. Mentalność mrówki pod ogonem słonia. Znalazła się adwokatka katoliczki, aby ja doprowadzić do kompletnej pustki i wyrwać to, co ją trzyma przy życiu – Boga. Jesteś ostatnią userką , która mogłaby kogokolwiek pouczać .„Nie znoszę głupich bab!!!. Są jak wrzody na dupie. Nie do usunięcia”.
    No to się roznegliżowałaś , bez gry wstępnej.
    Jak opisujesz takie bzdety, to świadczy że chcesz się lansować niestety.
    MIAŁAM MAŁE DZIECI. bo moje zrozumiały
    i SĄ SZCZĘŚLIWE CHYBA, BO BEZE MNIE”” >>
    Tak są szczęśliwe, że nie widza wyrodnej matki , która je porzuciła . Powodu znęcania się nad mężem (wzywanie policji) nie będę przytaczał. Lepiej ci wychodzi zdejmowanie mjtek
    ""Owszem piłam, nawet nie kontrolowałam ilości, zabawa i muzyka włączyła moje poczucie szczęścia. A co tam, raz zapomnę o swojej dumie i ściągnę majtki. Przecież nie jestem święta, tylko chciałabym się uspokoić."". No dalej wciągaj niewinną do >piekła kobiet<.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista pisałam o psach jełopie 😂😂😂😂wyrwij jeszcze z kontekstu swoją owłosioną dupę to będę miała większy ubaw ja pierdole jakie zjeb

    Odjeb się od moich dzieci bo kurwa no bo kurwa zrobię ci jatkę albo nie

    Zapomniał że to cię w chuj podnieca psycholu
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zapomniałam*😂😂😂
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista to postać literacka mam nadzieję że ty też dobrze grasz swoją rolę zjeba nad zjebami i biegasz w stringach z polską flagą po ulicy, a może z gołą dupa jak cię buk stworzył ach ile bym dała aby ujrzeć twoją naturalność męskość i atrybuty którymi tak emanujesz w esejach. Ach chyba kurwa i ja się podniecam tobą skarbie
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena Nie zasłaniaj się psami, bo te też >SĄ SZCZĘŚLIWE CHYBA, BO BEZE MNIE<
    Ciebie nawet drażni najbliższa przyjacóiółka :>>Marzena 4 min. temu
    Pulinaaa ależ ty jesteś nudna🙈😉😘❤️<<. Z kim do ludzi. Wystaw majtki na maszcie , ku publicznej wiedzy; "swoją owłosioną dupę to będę miała większy ubaw ja pierdole jakie zjeb"
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista kocham cię wiesz o tym kochanie

    Ostatnio miałeś przerwę wzwód nie jest ważny liczą się uczucia twoje zbawienne słowa jak balsam dla mojego ciała dla ud którymi otaczam twoje ramiona, przepraszam że o tym piszę Kochanie wybacz

    Odpisz kiedy......
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena Nie nazywaj mnie >>Ach chyba kurwa i ja się podniecam tobą skarbie<< jak przed chwilą wyzywałaś mnie >ja pierdole jakie zjeb<.Jesteś wulgarna sz.....
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista mówiłeś że tak lubisz, przepraszam przestanę dzisiaj będę pielęgniarka inaczej się ubiorę zmienię ton i głos na łagodny jak chcesz kochanie? Jak tak jak zawsze?
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista ja wulgarna sz.......ta? Teraz już przesadziłeś. ❤️ Wybaczam Ci serce.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista od kiedy jesteś taki obraźliwy? Wcześniej ci to nie przeszkadzało. Wiesz że dużo przeklinam ale mam dobre serce i nie tylko. Już sama nie wiem co myśleć o tobie. Zawsze się gubię kiedy jesteś blisko. Ale jest w tym jakiś porządek i bałagan to co lubię najbardziej haos naszych myśli i pragnień. A później znów wracamy na ziemię na podłogę tak lubię. Znasz mnie...
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena Nie znam cię , nigdy cię nie znałem i znać nie chcę ,Jesteś cyniczną manipulatorką.
    Sperma od licznych użytkowników poczyniła ci nieodwracalne zmiany w mózgu, że mylisz swoje fantazję z faktami.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista dziękuję za pozytywny odbiór sperma powiadasz a czuja? Twoja? :))
  • Marzena 2 miesiące temu
    Czyja
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    realista nażryj się gówna, bez tego nie jesteś sobą chory pojebie xD
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista wpadłeś w pułapkę własnych osadów i mnie w to mieszasz??!!! Sperma też mi problem 😂 a skąd masz takie wieści??? Chyba jednak mnie znasz
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista realista wpadłeś w pułapkę własnych osadów i mnie w to mieszasz??!!! Sperma też mi problem 😂 a skąd masz takie wieści??? Chyba jednak mnie znasz
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena jemu chleb na myśli, bo to zwykły faszystowski pedał
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga no ale ja mu dupy nie dałam a on wie ile mam spermy w sobie 😂
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena jego marzeniem życia jest połknąć spermę adolfa, nie spełni się i stąd ma takie jazdy
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga może jest gdzieś zamrożona?? 😂
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena jeśli to prawda, odda za nią wszystkie skarby rodzinne xD
  • Marzena 2 miesiące temu
    Albo zróbmy zbiórkę i niech chłopa trochę radości, ja oddam swoją
  • Marzena 2 miesiące temu
    Chłop ma*
  • Marzena 2 miesiące temu
    Może twoja też mu podpasuje:))
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena wolę w kiblu spuścić, niech szczury mają radochę xD
  • Marzena 2 miesiące temu
    A dlaczego nikt nie robi plagiatu tekstów realisty
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga oj nie marnuj dobrodziejstwa
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena a kto chce się podszywać pod upośledzonego popierdoleńca?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga myślę że ma wielu zwolenników
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena nie tutaj
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga ok, czyli ma lepiej niż inni, gościu nie do podróbki
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena może załatwić psią spermę, powiedzieć realiście, że to adolfa i odda nam za to swoje nieruchomości?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga a weź pójdziesz do więzienia albo kara w sądzie chcesz wykorzystać pieski fuj
  • Marzena 2 miesiące temu
    Może lepiej wybierzemy się do zoo
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, zleci się specjaliście to zadanie, realista musi tylko przełknąć
  • Marzena 2 miesiące temu
    I prosimy stróża aby nam dał trochę od orangutanów
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga znasz kogoś
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena Jak się zapłaci dolę to się znajdzie xD
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga ech on Znówu mnie za zaczepia a ja dzisiaj tyle czasu mu poświęciłam
  • realista 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga . Marzena wróciła do swoich: >>swoją owłosioną dupę to będę miała większy ubaw ja pierdole jakie zjeb<< Tym razem w roli "zjeba" zatrudniła klona SS.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista ble mało zabawne wymyśl coś lepszego
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    realista obciągnij psu fiuta i wyobraź sobie że to adolfa xD
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista napisz wszystkim jak bawiliśmy się ostatnio było super
  • Marzena 2 miesiące temu
    Dajmy ludziom nasza radość jak u Wojaczka
  • Marzena 2 miesiące temu
    W tobie realisto ta radość rosła pamiętam
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena idę po kebaba i zaraz będę. A ty realisto, wielbicielu psich kutasów czekaj grzecznie na dalsze mieszanie ciebie z błotem
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga uważaj na siebie
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista a byłeś w wojsku? Robiłeś pompki
  • realista 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga Inni mają podobne zdanie o tobie:
    Smerfowa Stonoga ty opowiejski psie stul te morde!
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista a ja chyba jestem dobra?
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena .Pewien reżyser o pewnej "aktorce" swej kochance, napisał >spluwaczka<
    Powinnaś wiedzieć kogo miał na myśli. Bo w tym środowisku o miłości się nie mówi.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista miłość jest w innym miejscu wiem o tym
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    realista skąd masz to zainteresowanie spermą adolfa, po ojcu czy jak?
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena spedalony ryj brunatnego gnoja zaczyna szczekać. Nie uduś się bogumił xD
  • realista 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga .Zaśpiewaj sobie tram tam tam, urodziłem się cham, nie chodziłem do szkoły bo byłem cham, więc w całym życiu jestem cham. Teraz modlę się do zbuka- buka, bo od niego do smerfa płynie zboczona nauka. O swoim ojcu adolku SS napisałem sam , bo oczernia ojca tylko tylko poroniony płód smerfowa stonoga a obecnie CHAM.
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    realista pies ciebie jebał chory kutasiarzu
  • realista 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga . Jak się tu zaprezentowałeś ""wielbicielu psich kutasów "", twoje pochodzenie jest >pies ciebie jebał chory kutasiarzu<. czyli jesteś psim synem jak cię zidentyfikowała przyjaciółka marzycielki >>
    >>Smerfowa Stonoga ty opowiejski psie stul te morde!<< A te sława dotycza ciebie:
    >>pies ciebie jebał chory kutasiarzu<<
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista robicie mi sztuczny bajzer
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    realista jak już się dowiedziałeś że nie spełnisz marzeń o obciąganiu adolfowi to co zrobisz z resztą życia?
  • Marzena 2 miesiące temu
    https://youtu.be/kjpymIIAqYY?si=Y00ky5gJyzkNkmBb
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    Jak ciebie czytam to aż się cieszę że fryzurę robię sobie sama( mam znajomą fryzjerkę która rok uczyła się na moich włosach do zawodu więc wiem co jak zrobić) i że nigdy nie byłam pijana, bo ja nie piję! Wóda brzydzi mnie i piwo tak samo! i że nigdy nie było u mnie w domu żadnego policjanta z ( nastoletniego wieku ,3 ostatnie lata podstawówki) jeszcze by tego brakowało!.Raz wezwałam dzielnicowego po tym jak mąż skoro czyli do mnie bo odmówiłam picia piwa z nim,ja piwa nie piję...i agresji nie znoszę.Atak nie był normalny bo chyba miał wcześniej coś wzięte więc wezwałam policję .Najpierw rzucił moja szklanka z piwem i ziemię ,krzycząc ,,nie pijesz ? no to nie"! a potem skoczył do mnie i zaczął mnie dusić sąd zlewem plecami do komory. Te ataki furii jego nie były normalne ale jego brat i matka mają tak samo ,raz że to jakieś niezrównoważenie psychiczne a dwa w jego wypadku chyba jeszcze dodatkowo jakieś prochy Cieszę się również że ja nie jestem agresywna jak ty ani nie prowadzę żadnych znajomości z obcymi facetami .Po co to komu?.Małżeństwo to wierność zresztą nie widzę żadnego sensu żeby kogoś poznawać po co ci to ? do czego ?.Nie rozumiem ciebie ani trochę.!
  • najmniejsza 2 miesiące temu
    nad zlewem *
  • realista 2 miesiące temu
    najmniejsza . Jeżeli jeszcze nie przejrzałaś na oczy, z kim masz do czynienia, to powinna ci po ostatnich wpisach Marzeny zapalić się ostrzegawcza czerwona lampka. Masz klasyczny przykład ;"Gdzie diabeł nie może tam babę pośle"
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista kochanie do mnie też tak mówiłeś ale nie szkodzi nie jestem jedyna ale zawsze twoja

    Wracasz nawet nad ranem, nie szkodzi jesteś mężczyzną to twoja wola

    Ja tylko czekam czekam aż znów zrobisz to ze mną nie zasnę bez ciebie nie w tym życiu
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja nie szukam przygód one same do mnie przychodzą albo w jakiś sposób je przyciągam. Teraz jestem bardziej odporna, nie reaguję nerwowo. No czasem. I obecnie nie mam męża jestem wolna. To znaczy mam przyjaciela. Może troszkę więcej ale bez specjalnych zobowiązań. Nie do końca, bo obecność drugiej osoby to odpowiedzialność, tak uważam. Jeśli coś jest prawdziwe dlaczego o to nie dbać. Masz patologię w domu. Bywa. Chcesz być diametralnie inna. Możesz chociaż to niełatwe. Ja nie piję alkoholu nie utożsamiaj mnie z podmiotem lirycznym. :) Pewnie że piszę na faktach ale mam też prawo do własnej fantazji. Ciekawe ile ty stosujesz sztuczek w swoich tekstach. Zapowiadasz się do roli świętej Madonny. To nie jest obraza twoich uczuć skoro ci z tym dobrze ale widocznie jest dobrze bo jak czytam co piszesz to nasuwa się jeden wniosek. Może jesteś ofiarą która nie potrafi zrezygnować ze swojej roli. Jest na to specjalny termin psychologiczny. Istnieją też ośrodki dla kobiet które są molestowane bite stłamszone wykorzystywane itd. Znałam kiedyś sołtysa w mojej wiosce. Grał rolę niezłomnego obrońcy i aktywisty.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Cała wiejska społeczność wiedziała kim jest naprawdę. Znęcał się nad swoją żoną i rodziną. Każdy zamykał usta. Żona odeszła syn ją przygarnął. Później ja musiałam słuchać że skoro jestem wolna to on jest dobrą partią. Wymiotowałam już od tych rozmów nie wiedziałam dokąd uciec. Od ludzkiej nienawiści, od braku szacunku od tolerowania obojętności. To był stary brzydki dziad. Ja mu nie wróg ale.... Mam tych wspomnień całe szafy szuflady piwnice do których nie zaglądam. Nie potrafię ufać. Zawsze mam z tyłu głowy lampkę. Nie tylko ja oczywiście. A ty. Nie jesteś agresywna. Nic w tym złego ale możesz być asertywna. Skoro pozwalasz w ten sposób się traktować to musisz z tym żyć i nie narzekać:) bo albo to lubisz albo już się uzaleniłaś od przemocy albo szukaj. Nikt za ciebie tego nie zrobi.
  • Marzena 2 miesiące temu
    Czasem jak czytam w jaki sposób piszesz, mam wrażenie że to pisze dziecko. Nie współczesne ale takie ze wsi, gdzie jeszcze pali się w piecu i nie ma przystanku i gazu a może nawet prądu. Naiwność to dobra cecha czy zła? Bo jesteś skrajnie naiwna a nawet głupia w tym swoim zamkniętym na bodźce zewnętrzne światku. Sama się ograniczasz, sama budujesz mur imitacje wiary która to ma wynieść cię ponad ale jak? Upodlenie kobiety następuje w niej w jej duszy, pozwalasz na to. Nawet jeśli ci się wydaje że jest inaczej. Pozwalasz aby cię wyśmiewać obrażać a nawet bić. Nie widzisz tego. Jak pomoże modlitwa? Z czego cię wyzwoli, na chwilę zapomnisz kim jesteś i ubierzesz pseudo sukienkę niewinnej sierotki. To ja ciebie nie rozumiem. Ale wiem jedno, że sama wytrwałam w związku który mnie w pewien sposób przygniótł. Czasem nawet chciałam za to medal. Zabawne jakie jesteśmy pełne poświęceń i zarazem głupie do granic możliwości. Straciłam coś i ty tracisz siebie powoli. Ale wyboru dokonujemy sami, same.
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista wiem co odpiszesz.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena ale się dziś unioslas..
  • Marzena 2 miesiące temu
    Mam dużo wolnego już mi się nudzi dosłownie:)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Kurcze zapaliła bym trawkę tak trochę aby wyluzować na godzinkę:) więcej nie mogę i nawet nie chcę palenie mi szkodzi
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Nie pal,no chyba że w piecu albo kominku🥰zimno bardzo.Czekam już na wiosnę i promienie slonca
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa ja mam słońca pod dostatkiem tutaj w górach można się opalać pod kocykiem. Oczy mnie bolą a w domu ponad dwadzieścia stopni. Ukrop.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena jak Ci zazdroszcze😍😍😍marża mi się góry i kocyk
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzą
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa to praca
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena zabierz mnie że sobą 😉🤗
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zapaliłabym*
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ostatnio słucham o dobroczynnych właściwościach marihuany. Kiedyś nawet lekarz nam zalecał. Dla mnie i dla męża mówił że sam sieje w doniczkach w domu. Dla relaksu i że ma całą piwnicę alkoholu od pacjentów. No alkohol to zawsze. Przecież to taka polska tradycja:))
  • Marzena 2 miesiące temu
    Moja sąsiadka wdała się w romans z alkoholikiem. Obserwowałam cyrk na kółkach. Powtórka z rozrywki. :) Ale już jest dobrze poznała kogoś. Mam nadzieję 🙂
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Ja nikogo nie poznaje,wolę spokojny oddech i czekam za wiosną
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa ależ ty jesteś nudna🙈😉😘❤️
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena wybacz mi ,ale jestem wierna...sama sobie;)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa i dobrze ja też:) jak zawsze od urodzenia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa po jaki gwint kogoś poznawać, ledwo się pozbyłam,,dobrych" znajomych i znów mieliby wrócić, znów układać moje życie według ich zasad, a po co mi następni realista to co innego, pewnych faktach nie wyrzuca się z głowy na śmieci
  • Marzena 2 miesiące temu
    Faktów*
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena nie zapraszam do mojego życia już znajomych ,którzy byli jak coś chcieli
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa oczywiście dlatego nie mam znajomych uciekli jak potrzebowałam...
  • Marzena 2 miesiące temu
    Dawno temu. Nie jestem z tego powodu smutna
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista proszę nie ujawniaj na forum co nas łączy, wiesz jaka jestem wrażliwa i bezbronna wobec ataku demonów dronów ach przepraszam miało być realistów którzy nam.nie wierzą w naszą miłość i to ci mi powiedziałeś

    Nie powinnam być wylewna ale powiedziałeś i nie mogę zapomnieć no nie mogę!!!!

    Wybacz że tutaj o tym piszę wybacz i pomódl się za mnie daj więcej na mszę

    Niech Bóg mi pomoże w tej miłości abym nie zbłądziła i w tobie pokładam nadzieję że mnie nie opuścisz skarbie. Nic nie powiem twojej rodzinie ja nie rozbijam małżeństw. Nie możesz stracić honoru!!?? A może możesz dla mnie

    Odpisz czekam niecierpliwie ❤️❤️🙊🙊🙊🙊
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista możesz mnie obrażać najdroższy wiem że to dla mojego dobra, dla zbawienia duszy

    Ciało nie jest ważne, te siniaki nie szkodzi wybaczam ci, to minie

    Ale moje uczucia moja miłość do ciebie do Boga niech krwawi twarz a ja wytrwam przy tobie

    Przy Bogu przy twoje miłości niezmiennej

    Aczkolwiek zasłaniasz twarz i piszesz inaczej ale ja wiem wiem jaki jesteś

    Wiem kiedy płaczesz nad moim losem. To nic kochanie. Wszystko się zagoi moje ciało jest jak niebosklon wiotkie odbija się od ścian od twoich mebli

    Przepraszam nie chciałam cię obrazić tej obraz zawsze tak wisiał

    Wiem to twoja matka nie powinnam

    Wybacz wróć
  • Marzena 2 miesiące temu
    Zamknę usta i nadstawię policzek to nie boli. Nie boli kochanie.

    realista proszę nie zostawiaj mnie na pastwę wilków wilkołaków i magii

    Sam mówiłeś że czarujesz że to przejdzie ale ta krew była taka gęsta
  • realista 2 miesiące temu
    Marzena. Hipokrytko –Idź precz szatanie ze swoim diabelskim śpiewem. A kysz!!!
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista wiem zabroniłeś mi pisać mówić prawdę

    Wiem to grzech i zapłacę za swoje winy

    To moja wina!!!!!
    Ty jesteś....

    To moja wina, więcej nie będę

    Wybacz pomódl się za mnie
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista
    Literatura
    Literatura
    marzena
    Samael
    Samael
    marzena
    a gdybym biegła naga na ulicy

    będziesz szydził

    zranione stopy krwawym śladem

    pieką

    włosy w gałęziach

    wyrwane szałem rozpaczy

    będziesz chronił

    dotykał ran i blizn świeżych

    oszczędzisz drwin

    pamiętam ciało drżało zimne

    oddech zanikał

    krzywd naszych obraz

    w tym bólu ptaki śpiewały

    zarumienione

    nadejściem wiosny

    pisklęta wypadały z gniazd

    bezbronne nie kwiliły

    ust miękki dotyk

    na dłoni złożony, jak lato

    w sadzie rozgrzane czerwienią

    małej porzeczki słodko,

    kwaśnej

    wystarczy smak jabłek

    traw kołysanie

    namaszczenie Dawida

    melodia cytry

    marzena marzena
    Wiersz · 20 stycznia 2020
    anonim
    Zaloguj się aby skomentować to opracowanie
    Wywrota
    Muzyka
    Lifestyle
    Podróże
    Kino
    Teatr
    Sztuka
    Technologie
    Obyczaje
    Literatura
    Wiersze klasyków
    Aktualności
    Lodówka
    Wasza twórczość
    Czytelnia
    Opublikuj tekst
    Śpiewnik
    Polscy wykonawcy
    Zagraniczni wykonawcy
    Lista przebojów
    Najbardziej lubiane
    Zyskujące popularność
    O Wywrocie
    Historia Wywroty
    Współpraca
    Artykuły sponsorowane
    Podstawy
    Kontakt
    Zasady i warunki
    Polityka prywatności
    YouTube Facebook Instagram
    © Wywrota
    Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Co tu się dzieje🤯🤯🤯
  • realista 2 miesiące temu
    Pulinaa. Chorągiewka obiera taki kierunek, skąd wiatr powieje.
    Nie dziwota, że nie poznajesz najbliższej przyjaciółki rozmarzonej Marzenki.
    Tylko na opowi znalazły swą przystań takie obrotowe monstra.
    Co swoją miłość wyrażają przez bicie i maltretowanie własnego męża, doprowadzając go do rozstroju zdrowia a może nawet utraty życia , za aprobatą przyjaciela policjanta
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista
    Literatura
    Literatura
    marzena
    tak...po prostu
    tak...po prostu
    marzena
    czy to prawda że raki chodzą do tyłu
    pytałam uśmiechnięta gdy

    wróciłeś zmęczony

    szukałeś najlepszej kolacji
    dla mnie
    jadłam pełna świeże białe mięso
    taka pełna i pewna twoich dłoni

    które zawsze zapalały latarkę
    gdy w nocy zbudziłam się wystraszona

    mówiłeś - dobranoc kochanie
    zawsze, choć zimna odpychałam

    najczulsze spojrzenia

    moje grzechy śpią na poduszkach
    płaczesz, chowasz do szuflady
    zdrady jakby miłość

    z głodu oślepła spragniony dotyku
    czekasz, jak upośledzony błazen
    samotnie grający na scenie

    dziś widzę
    podwójny dzień trzy słońca
    i dwa księżyce
    dotykam ciepłej ziemi
    ciało pozbawione złudzeń
    pamięta jak

    ukradłeś dla mnie sprzed szkoły

    wszystkie czerwone róże
    czy można kochać śmierć ból
    tęsknotę
    wiesz jak lubię, odpowiedz kochanie

    zrozumiem, znasz mnie
    wciąż widzę nadzieję

    w twoich wiecznie rozbawionych oczach
    których już nie mam

    p.s. obiecuję zawsze uśmiechać się do

    naszych dzieci

    marzena marzena
    Wiersz · 26 maja 2020
    anonim
    Zaloguj się aby skomentować to opracowanie
    poldi75
    poldi75
    Odezwij się do mnie na priv mam trochę miodu na twe uszy
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista przecież to było kilka lat temu, pamiętasz mój wiersz dla męża sam mówiłeś że skoro nie żyje to powinnam przestać chciałam przestać!!!!!!!!!
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    realista nie mam przyjaciolek
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa ja też
  • realista 2 miesiące temu
    Pulinaaa Słusznie , bo mieć taką namolną "przyjaciółkę" to gorzej niż 10 prawdziwych wrogów.Strzeż się fałszywych przyjaciół! Fałszywy przyjaciel jest gorszy od wroga! Działa potajemnie i sprytnie. Przywdziewa rozmaite maski, wyciąga do Ciebie pomocną dłoń, która prowadzi jednak do Twojej zguby lub ośmieszenia. Widzisz to po plagiatach Marzeny.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    realista mialam takich kilku nawet po 15 lat a sie okazli gnojarstwem.
    Zawsze bylam dla nich ,ale kiedy mi sie w jakjes sytuacji noga podwinela nie bylo po njch sladu.Niech spierd..
  • realista 2 miesiące temu
    Pulinaaa . Poznałaś prawdę o fałszu Marzeny, więc wytłumacz czytelnikom skąd taka namolna narracja niedopieszczonej marzycielki , która swojego wydumanego kochasia równała z błotem;
    >>Marzena wczoraj o 19:49
    Szpilka jestem ofiarą ale co z tego. Będę podpinać pod własne doświadczenia to normalne. Nikt nie będzie mi mówił która ramka do mnie pasuje. A baby są i będą wredne!!!<<
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista jak mi smutno
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista jestem dopieszczona nie kłam
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista niektóre są podobne do ciebie masz coś z kobiety
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Fuck🤯🤯🤯😱🤯🤯😱🤯🤯
  • Marzena 2 miesiące temu
    oczy
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista ja płaczę
  • Marzena 2 miesiące temu
    Kochanie pamiętasz te wiersze
  • Marzena 2 miesiące temu
    realista wszystkie dla Ciebie wszystkie napisałam dla ciebie
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    😪
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa dlaczego płaczesz
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena bo mi smutno dziś przez cb
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa https://youtu.be/B8zpYyW5IpU?si=wbdM1xy031kE95NT
  • Marzena 2 miesiące temu
    Mnie nie. Wszystko jest dobrze. Nawet lepiej niż myślisz ❤️ czasami piszę poważnie właśnie teraz
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena nic z tego nie rozumiem ale niewazne
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa
    Literatura
    Literatura
    marzena
    MUSZKI (dla dzieci)
    MUSZKI (dla dzieci)
    marzena

    Raz pan muszek, który miał na imię Ropuszek

    chciał ściągnąć ze stołu okruszek

    przyglądał się głodny i mlaskał

    oj głodnym, ja głodnym do diaska

    lecz latać nie mogę, bo brzuszek

    mam wielki

    skrzydełka zbyt małe by unieść

    me wdzięki

    Więc pani muszka, która miała na imię Ropuszka

    rozłożyła skrzydełka szeroko

    mój kochany zdobędę, choć wysoko

    już lecę po tego okruszka

    wnet połkniesz i zmieścisz do brzuszka

    Oj muszko, jam wdzięczny i kłaniam się nisko

    bo widzisz to moje brzuszysko

    powinno już dawno mi zmaleć

    lecz jestem łakomczuch, jem smalec

    i mięsko i różne łakocie

    po stokroć dziękuję ci w pocie

    bom grubas i latać nie mogę

    oj pomóż mi muszko, mam trwogę

    muszę odchudzić mój brzuszek

    chcę znowu polecieć jak muszek

    jak kiedyś, gdy moje skrzydełka

    poniosły mnie w locie do piękna

    gdzie trawy i kwiatki złociste

    gdzie ogród, owoce i liście

    ach pragnę być muszkiem

    okruszkiem, leciutkim

    jak piórko maluszkiem

    Więc nie zjem dziś tego

    okruszka, och zdziwiła się

    muszka

    Więc schudniesz mój drogi

    Ropuszku

    polecisz znów ze mną

    do bluszczu

    gdzie wiją się pąki zielone

    och weź mnie, weź szybko

    za żonę

    Wiersz · 21 marca 2020
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena widziałam przez chwilę kogoś w Twoich wierszach...chyba jestem odklejke wybacz niewazne
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Odklejona
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa uspokój się
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa wszystkie wiersze to JA na różnych etapach życia, z różnymi doświadczeniami, z różnym nastrojem.
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena ja jestem spokojna
  • Marzena 2 miesiące temu
    Pulinaaa mam nadzieję 🙂
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, pulina to pierdolona plagiatorka, olej wykręta...
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga a skąd wiesz
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena Bo rozmawiałem z autorką tekstu który, wstawiła jako swój
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga cóż mam powiedzieć
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena a co myślisz o plagiatorach?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga to chyba niedozwolone i mój brat mnie ostrzega mam w rodzinie prawników i prosił abym zastanowiła się nad własnością intelektualną
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena nie o to pytałem
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga nie rozumiem po co to robią nie myślałam o tym problemie, może dlatego że mnie nie dotyczył
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ale byłabym wściekał gdyby ktoś wykorzystał moje teksty
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, zwykłe gówno ludzkie...
  • Marzena 2 miesiące temu
    Wściekła*
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga ludzie tacy są, całą Afryka kręci rolki które powstają w Europie, naśladują wszystko i wszystkich zabronisz im?
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena głód ich wykończy
  • Marzena 2 miesiące temu
    Naśladują i robią sobie z nas parodię a czasem chcą zaimponować no cały cyrk
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena co mają bambusy afrykańskie do tekstów na opowi?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga tego nie wiesz, już powstają tam zmiany minęło dziesięć lat i niektórzy nie wierzą że to ich kraj, poza tym Afryka jest ogromna o nie wszędzie jest bieda
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga a czym się różnimy?
  • Marzena 2 miesiące temu
    Napisz czym się różnimy
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena jak tego sama nie widzisz to ci nie wytłumaczę
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga różnimy się? Owszem dla nich plagiat to pikuś dla.nas to tragedia
  • Marzena 2 miesiące temu
    Bo co takiego się stało rozumiem jeszcze jak u chodziło o kasę
  • Marzena 2 miesiące temu
    Więc można się zabezpieczyć jest własność intelektualna
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena tu nie chodzi o autora, ale odbiorców. Pewnie można lepić chatę z gówna i wniej mieszkać też, tylko po co?
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, bo jeśli chcesz tutaj afrykańskie standardy wprowadzać, to mi ciebie trochę żal
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga oni potrafią się śmiać z siebie a my? Byle gówno urasta do rangi cierpienia, oni naprawdę cierpią a my? Za dużo mamy w dupie. Jak to zrozumiałam przestałam przejmować się pierdołami, czego oczekujesz ode mnie?
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Aids leczy ich cierpienie... Od ciebie oczekuję żebyś się nim nie zaraziła ;)
  • Marzena 2 miesiące temu
    Martwisz się o odbiórcow a co takiego im się stało? Żyją czy umarli z głodu. Pobaniaczyli i poszli do swoich zajęć jeść napchać brzuszki zastanawiać się nad sensem życia albo czy jest światło w ich życiu
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga no przecież nie śpię z każdym
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga masz na to dowod tepy pedale.Przyjdz z dowodem pozbien pierdol.Nudzi Ci sie na forum to wypierdalaj
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, nie zrozumiałaś co miałem na myśli
  • Marzena 2 miesiące temu
    😀😀
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga FRAJER
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga napisz swoją myśl
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa możesz sobie popisać, a i tak na ciebie sram ;)
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena, miałem na mysli standardy intelektualne
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga zaczyna się 😂😂😂😂
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga gon sie palo
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga acha, cóż to nie jest dobre, byłoby mi w chuj przykro jakby ktośmoe wykorzystał
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ktoś mnie
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena jak chcesz nas porównywać do dzikusów, co marzą o naszym standardzie życiowym popadasz w analfabetyzm wtórny
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga gowno masz i w dupie byles ,jestes kolejnym tepakkem bez dowodow.Poczytaj juz wam dalam podpowoedz a pozniej pierdol swinio krytyczna.To nie jest zandego autorarwa Pani anny wiec wypierdalaj
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Marzena mu sie nudzi to sie w innych zaczyna cymbal
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga ja tak z ciekawości czasem tak sobie tylko myślę. Nie można ich kultury porównać do naszej. Wiem o tym. To lata świetlne
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa jest tępa idiotko, wysłałem jej link do pracy. Jedyne co sobą reprezentujesz to plagiatorskie gówno i tak zostanie na opowi. Żadne twoje wyzwiska tego nie zmienią, a robisz to dlatego że nie masz żadnego argumentu na obronę
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Marzena no właśnie, jak chcesz ich standardy to się wyprowadź do Afryki, a zobaczysz jak szybko wrócisz do Europy
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonogaa Ty masz??udowdnij mi tepa palo ze to jest jej autorstwa to wtedy pogadamy, bo ja wiem ze nie !wiec zamknij morde
  • Marzena 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga nie myślę aby tam pojechać i zostać, poza tym mam alergię na ukąszenia dosyć poważną
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa no już plagiatorska kurewko, nie unoś się tak xD
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga o ty maly smerfowy dupku!
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa, produkuj się gównojadzie dalej xD
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga jestes planktoniarzem
    Pod innym nickiem zegnam
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa do budy plagiatorska suko xD
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga ty opowiejski psie stul te morde!
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga suka moge byc dla swojego faceta jak mamy dobry seks w lozku!żegnam
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa ty jesteś tania dziwka tylko, żadna kobieta...
  • Smerfowa Stonoga 2 miesiące temu
    Pulinaaa a namiętnie to jedynie pies ciebie może posuwać ;)
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga 🤣
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    Smerfowa Stonoga 🤣
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ostatni ten był ostatni zanim poznałam ciebie.....

    Literatura
    Literatura
    marzena
    Mary of Magdala
    Mary of Magdala
    marzena
    Uwierzyłam w fałszywego bożka

    awatar pod wieloma postaciami

    mamił, mącił, zabrał moje serce

    zabawiał się duszą w żłobie

    napawał zaufaniem, miłością

    łechtał podniebienie czarne

    lepkie, połykał moje słowa

    jego twarz jak kamień

    usta jak studnia, pusta

    dłonie, używał do kłamstw

    głaskał, zatrzymując oddech

    mlaskał, upojony łzami

    z mojego ciała

    na ucztę, na ołtarz,

    wypełnił ściany

    niewinnością mojej krwi

    ośmieszył

    rzucił na bruk

    Mario Magdaleno

    złych demonów Pani

    pomóż, niech Bóg

    mi odpuści

    wybaczy.

    marzena marzena
    Wiersz · 6 stycznia 2020
    anonim
    Zaloguj się aby skomentować to opracowanie
    Wywrota
    Muzyka
    Lifestyle
    Podróże
    Kino
    Teatr
    Sztuka
    Technologie
    Obyczaje
    Literatura
    Wiersze klasyków
    Aktualności
    Lodówka
    Wasza twórczość
    Czytelnia
    Opublikuj tekst
    Śpiewnik
    Polscy wykonawcy
    Zagraniczni wykonawcy
    Lista przebojów
    Najbardziej lubiane
    Zyskujące popularność
    O Wywrocie
    Historia Wywroty
    Współpraca
    Artykuły sponsorowane
    Podstawy
    Kontakt
    Zasady i warunki
    Polityka prywatności
    YouTube Facebook Instagram
    © Wywrota
    Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    ChatGPT po raz kolejny
  • Pulinaaa 2 miesiące temu
    O kurde
  • Marzena 2 miesiące temu
    Żaden Chat pojebie Vces
  • Marzena 2 miesiące temu
    https://youtu.be/GbRNdhB_KmY?si=41SHYoDX9BcH7cX3
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    Zesraj sie ChatGPT
  • Marzena 2 miesiące temu
    Myślałam że tylko mi odbija Vces 🤪😍😍
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    Tobie odbija ChatGPT
  • Marzena 2 miesiące temu
    Vcesd ja używam ChatGTP tylko do tłumaczeń z polskiego na niemiecki. Aczkolwiek on też popełnia błędy. Wszystko inne jest moje własne i wysrane prze mnie, napisane, wymyślone itd. Masz jakiś problem?
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    Nie po prostu nazywam cie ChatGPT
  • Marzena 2 miesiące temu
    Dlaczego
  • VcesdSigma 2 miesiące temu
    Taka ksywa
  • Marzena 2 miesiące temu
    🙂

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania