Niewinna piosenka
Był chłopak i była dziewczyna
(historia banalna, aż boli!)
Na stole butelka wina,
Materac na antresoli.
Smak wina upajał nieziemsko,
A kolor zwyczajny – jak wino.
Materac kusił anielsko,
Czas z winem zwinnie popłynął.
Nie wiedział nikt tego skąd blaski
Się wzięły w butelki odmętach -
Z oczu dziewczyny odbite,
Czy może z winy napięcia?
I nie wiadomo co bardziej
Młodego chłopaka kusiło -
Pościel na antresoli,
Czy wino tak mocne było?
Dziewczyna uśmiecha się z lekka
I znowu te blaski, bajery…
Smak winny i panna winna;
Nie szukaj innej kozery.
Był chłopak i była dziewczyna
(historia banalna, aż boli!)
Na stole butelka wina,
Materac na antresoli.
Komentarze (7)
Cudownie, znam ich.
...
w oczy sobie spojrzili
antresoli nie chcieli
szybko się ubrali
uroki spaceru poznali
o rowerach zamarzyli
na trasach by się sprawdzili
...
Pozdrawiam serdecznie
Miłego dnia
Jaki suuuper wierszyk wyszedł ! Brawo!
najmniejsza
🌹
Dzięki za kom.
Pozdrawiam :)
🌹
https://www.youtube.com/watch?v=iiAKvSe0mD0
Fajne. I bardzo w temacie:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania