Niewinni ci którzy żałują
Przepadnij, zgiń, odejdź precz
Wynocha, odejdź, zostaw mnie
Wciąż szepczesz cicho
Nie dajesz spać
Dosyć mam ciebie, dość mam ja.
Czerwoną juchą zalewam twarz
I cicho mówię "idź już spać"
Bo choć ją kocham
Wylewa łzy
Kolejną już noc słyszę jej krzyk.
Upada lekko jak wiosenny deszcz
Więc nie przestaję
Unika mnie
I każdego ranka żałuję tego
Jak długo jeszcze to może trwać?
Nie ma już nas, nie ma niczego
A wyrzuty sumienia nie dają spać
Komentarze (3)
W taki dzień kiedy się wszyscy radują Ciebie nęka jakaś cholera. Och przykre, 5 :)
Mimo smutnego klimatu wiersza, tekst wywołał u mnie uśmiech na twarzy. Nie wiem czy ja jestem jeszcze od wczoraj na ''maku'' czy ukazana tu zawziętość mnie rozbawiała. Mnie się podobało, bo zinterpretowałam go na własny użytek. :) 5
Świetnie zbudowany wiersz, do niczego nie mogę się przyczepić. Bardzo rytmiczny i pomimo tematyki przyjemny. Zostawiam 5, podobał mi się i zgrabnie ubrałeś wszystko w słowa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania