Początek z tymi powtórzeniami przypominał trochę piosenkę, cały wiersz czytało się lekko i miało to swój rytm i dynamikę, nawet jeśli nie było tu jakiejś mocnej regularności w budowie. Mnie się podoba, no i ode mnie na dziś chyba tyle (na dłuższy komentarz przyjdzie czas :D ). Zostawiam 5:)
Neurotyk, no wydaje mi się, że nie dałabym nawet rady rozpisać się tylko o znaczeniu dosłownym, zresztą szukanie drugiego dna, a czasem i trzeciego, czwartego itd. to też dla mnie dobra zabawa, bo uwielbiam iść tokiem różnych pojedynczych myśli, jakie mi się nasuną, to dużo ciekawsze :)
Neurotyk, również mam taką nadzieję, oby tylko trafiło mi się wtedy trochę wolnego czasu na te rozmyślania, bo ledwo się skończyło tygodniowe wolne, a już mnie szlag trafia...
"tak zaczęło się jakbym chciał," - przecinek po "się"
"i miłość wzrośnie jak nie zwiędnie." - przed "jak"
W takim wydaniu akurat miłostki mi się u Ciebie aż tak nie podobają, ale zabawnie, że zainspirowały Cię zakupy. W każdym razie udało Ci się stworzyć coś oryginalnego, to na pewno. A że nowości nie zawsze dostają same głosy na "tak", to ja dam czwóreczkę :) (nie dla zasady, ale z własnego uznania, żeby nie było).
Komentarze (27)
Nie da się tego przeczytać z poważnym wyrazem twarzy, bardzo fajnie : )
Załamka, myślałem, że będzie załamka, ale jednak nie :) Dzięki :)
Neuro! To jest piękne! Zwłaszcza końcówka. Czyżby Cię Twoje roślinki zainspirowały? 5 :D
Lotta, roślinki nie, ale warzywa, które dziś kupiłem, pomidorki i ogórki :D
Neurotyk ahh, rozumiem. A Ty im się zapewne odwdzięczyłeś, zjadając je? xD
Lotta, skąd wiedziałaś?:D Były nawet dobre, ale wyczułem w pomidorku 'pędzenie', więc czekam na własne :)
Biedne... A one Cię zainspirowały. Co za niewdzięczność. ;D
Lotta, jak widać dobrze mieć jadalne obiekty inspiracji, bo człowiek wtedy dosłownie żyje z poezji XD
Bardzo fajnie napisany wiersz. Muszę się zgodzić z Lottą koniec przebija wszystko.
5
Tina, miło mi, że podoba Ci się :)
puenta podsumująca ...ok masz temat ze zwykłych spraw 5
stary marzycielu, proste pomidorki to poezja :)
faktycznie!
Początek z tymi powtórzeniami przypominał trochę piosenkę, cały wiersz czytało się lekko i miało to swój rytm i dynamikę, nawet jeśli nie było tu jakiejś mocnej regularności w budowie. Mnie się podoba, no i ode mnie na dziś chyba tyle (na dłuższy komentarz przyjdzie czas :D ). Zostawiam 5:)
Lucinda, dziękuję za komentarz i bardzo klarownie wyłożone zdanie :) Oczywiście, dłuższy komentarz będzie odnośnie bardziej "nie wprost" tekstu :)
Neurotyk, no wydaje mi się, że nie dałabym nawet rady rozpisać się tylko o znaczeniu dosłownym, zresztą szukanie drugiego dna, a czasem i trzeciego, czwartego itd. to też dla mnie dobra zabawa, bo uwielbiam iść tokiem różnych pojedynczych myśli, jakie mi się nasuną, to dużo ciekawsze :)
Lucinda, dam Ci taką szansę u mnie, mam nadzieję, nie jedną :)
Neurotyk, również mam taką nadzieję, oby tylko trafiło mi się wtedy trochę wolnego czasu na te rozmyślania, bo ledwo się skończyło tygodniowe wolne, a już mnie szlag trafia...
Faktycznie, końcówka jest najlepsza. Muszę przyznać, że bardzo ładnie wyszedł Ci ten wiersz, Neurotyku. :)) Zostawiam z przyjemnością 5. :)
Łowczyni, baaaardzo mi miło :D
To prawda Neurusiu, o miłość trzeba dbać każdego dnia, nie tylko od święta, 5 :)
Karolka, święta prawda... :/
Pięć
Mar, dzięki.
Neurotyk
zapraszam na Życie Basi rozdz. 1,2,i 3
"tak zaczęło się jakbym chciał," - przecinek po "się"
"i miłość wzrośnie jak nie zwiędnie." - przed "jak"
W takim wydaniu akurat miłostki mi się u Ciebie aż tak nie podobają, ale zabawnie, że zainspirowały Cię zakupy. W każdym razie udało Ci się stworzyć coś oryginalnego, to na pewno. A że nowości nie zawsze dostają same głosy na "tak", to ja dam czwóreczkę :) (nie dla zasady, ale z własnego uznania, żeby nie było).
Rasiu, błędy już poprawiam, dziękuję :) Czemu ich nie zauważyłem!? :( Dziękuję za czwóreczkę :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania