Ja bardzo lubię zwierzęta i smutno mi jak ktoś się nad nimi znęca :/ bardzo fajnie napisane :) fajnie właśnie ze poruszylas ten temat :) Z przyjemnością dam Ci 5 :)
Smutny los zwierząt wpisany jest w nasz polski krajobraz. Coraz się slyszy o makabrycznym traktowaniu zwierząt, zwlaszcza psów i kotów. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam ciepło
Piątka. Ogółem mówiąc ludzie mają często wyjebane na los zwierząt, jak ktoś pisał, zazwyczaj psów lub kotów. Pięści się zaciskają, jak mam świadomość, że jakiś skurwysyn zostawił małe zwierzę, takich to się powinno zdrapywać z podłogi.
,,Po aportować'' - Tu wystarczy słowo aportować
Ja też kiedyś napisałam podobne opowiadanie na Bitwę literacką, jest gdzieś w czeluściach mojego profilu. Odkąd pamiętam mierziły mnie smutny los zwierząt i beztroska właścicieli, 5 :)
Trafiony temat i taki no... ciągle na czasie. Dobrze zrobiony, bo takie przedstawienie problemu poprzez empatyczne uosobienie się postacią jest najbardziej celne w odbiorze. Dużo by można o tym mówić i nie chodzi tylko o psy, ale myślę, że wystarczająco się rozumiemy. Pozdro. ;)
Wychowałam się wśród zwierząt i swoją córkę też uczyłam miłości do wszystkich stworzeń. Dzisiaj moi wnukowie dostają zastrzyki z tego lekarstwa. Mają już wyostrzoną wrażliwość na los słabszych. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Komentarze (13)
Poruszyłaś ważny problem :) 5
Bardzo ważny. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Ja bardzo lubię zwierzęta i smutno mi jak ktoś się nad nimi znęca :/ bardzo fajnie napisane :) fajnie właśnie ze poruszylas ten temat :) Z przyjemnością dam Ci 5 :)
Smutny los zwierząt wpisany jest w nasz polski krajobraz. Coraz się slyszy o makabrycznym traktowaniu zwierząt, zwlaszcza psów i kotów. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Pozdrawiam ciepło
"Jestem nie mały i nie duży" - niemały i nieduży
Piątka. Ogółem mówiąc ludzie mają często wyjebane na los zwierząt, jak ktoś pisał, zazwyczaj psów lub kotów. Pięści się zaciskają, jak mam świadomość, że jakiś skurwysyn zostawił małe zwierzę, takich to się powinno zdrapywać z podłogi.
Dziękuję za,odwiedziny i komentarz. Temat ten jest smutnym przesłaniem, ale trzeba krzyczeć. Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę
,,Po aportować'' - Tu wystarczy słowo aportować
Ja też kiedyś napisałam podobne opowiadanie na Bitwę literacką, jest gdzieś w czeluściach mojego profilu. Odkąd pamiętam mierziły mnie smutny los zwierząt i beztroska właścicieli, 5 :)
Dziękuję za uwagi i pochylenie się ze szczególną troską na los zwierząt. Poczytam twój tekst. Pozdrawiam serdecznie
Trafiony temat i taki no... ciągle na czasie. Dobrze zrobiony, bo takie przedstawienie problemu poprzez empatyczne uosobienie się postacią jest najbardziej celne w odbiorze. Dużo by można o tym mówić i nie chodzi tylko o psy, ale myślę, że wystarczająco się rozumiemy. Pozdro. ;)
Wychowałam się wśród zwierząt i swoją córkę też uczyłam miłości do wszystkich stworzeń. Dzisiaj moi wnukowie dostają zastrzyki z tego lekarstwa. Mają już wyostrzoną wrażliwość na los słabszych. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie
Mój znajomy mawia: "Pies człowiekowi człowiekiem".
(5)
Świetne powiedzenie...mój młodszy wnuk kiedyś też zwrócił się do psa " czlowieku ". Dziękuję i miłego dnia życzę
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania