Poprzednie częściNiewymawianka

Niewymawianka

witając żegnaj - usłyszał świat. zaniemówił i upadł.

leży teraz w bezruchu, ani go podnieść, ani wgnieść w błoto

 

i tak bezwładny czeka na dzień i noc, a gwiazdy? są jego całą wiecznością - doznaję olśnienia.

walczę

 

a ty czytelniku policz lśniące punkty na niebie - są niczym drobinki piasku,

gdzie brud i złoto miesza się w jeden znak,

 

i sypię go w oczy wszechświatowi,

by oślepić ten blask ciszą i złem.

bo widzę, że jest głuchy i niemy,

a ja wciąż noszę jego pokręconą duszę,

jak pamiątkę po świecie, którego nie ma.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • TseCylia rok temu

    Ten piasek aż szczypie... PoZdrówka Ewa.

  • zingara rok temu

    Serdeczności

  • piliery rok temu

    Podoba mi się ale czemu ten piasek "błotny" ? Nie mógłby być: żółty, złoty, itp. Błotny piasek kojarzy się z szarzyzną, brudem.

  • zingara rok temu

    Zmienić?

  • piliery rok temu

    zingara Nie wiem. To Ty musisz wiedzieć. Jeśli nie zmienisz będę się zastanawiał nad sensem bo na tę chwilę nie rozumiem.

  • zingara rok temu

    piliery Błotny jest tu celowy, bo wiersz opowiada o świecie, który leży w błocie. Nawet gwiazdy są w nim brudne, ale gdy dodamy złoty piasek to już nie będzie wyboru między cynizmem a nadzieją, ale stwierdzenie, że jedno nie istnieje bez drugiego.

  • piliery rok temu

    zingara Takim śladem też szło moje przemyślenie. Tyle, że piasek błotny jest matowy i nie może odbijać światła. Jak to napisałem - wróciłem do Twojego wiersza i zauważyłem, że zmieniłaś i powiem: jest pięknie.

  • zingara rok temu

    piliery dzięki Tobie - dziękuję :)

  • Grain rok temu

    lotnego piasku

  • zingara rok temu

    Ciekawe

  • PatrycjuszKR rok temu

    Bardzo ładne 5 😁😊

  • zingara rok temu

    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania