Niewzburzona obecność

Dzieli nas tylko parkan z żywopłotu, ściana deszczu,

słup ogłoszeniowy, mural na zespół suchego oka.

Fosa bez wody, zasieki z krzaczków truskawek. Sieci pająków krzyżaków.

Tapeta, nie na mojej twarzy, ale ta na ścianie z nadrukiem starych gazet.

Dzielą nas półprawdy, które ty przechrzciłeś na kłamstwa.

 

Płyniesz światłowodem z brakiem wrażliwości na pogodę,

ja wpław pokonuję pierwszą część triathlonu.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania