Niezauważony płacz

W bezsennej głośnej nocy

Ginie płacz samotnej duszy.

W pościeli, zaplątane ciało,

tęskniące do drugiego ciepła.

Wielkie marzenia biegną do gwiazd,

by błyszczeć przez chwilę krótką.

A gdy świt nastanie,

wszystkie piękne marzenia będą zapomniane.

Jedyną pociechę szepcze wierny

Anioł Stróż i łzy ociera,

w tę głośną noc niezauważonego płaczu.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Hubert Marianowicz godzinę temu
    Piękny, prawdziwy i czuły wiersz. Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.
  • piliery godzinę temu
    A czego ta noc taka głośna? Chyba po to, by co poniektórzy ogłuchli na poezję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania