Niezauważony płacz
W bezsennej głośnej nocy
Ginie płacz samotnej duszy.
W pościeli, zaplątane ciało,
tęskniące do drugiego ciepła.
Wielkie marzenia biegną do gwiazd,
by błyszczeć przez chwilę krótką.
A gdy świt nastanie,
wszystkie piękne marzenia będą zapomniane.
Jedyną pociechę szepcze wierny
Anioł Stróż i łzy ociera,
w tę głośną noc niezauważonego płaczu.
Komentarze (2)
Piękny, prawdziwy i czuły wiersz. Pozdrawiam i zostawiam ocenę 5.
A czego ta noc taka głośna? Chyba po to, by co poniektórzy ogłuchli na poezję.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania