Niezmienni

Poznał kiedyś swą żonę

Na randce w ciemno to było

Napisał spokojny romantyk

Lubiący taniec i miłość

 

Miała w oczach ogniki

Ktoś by pomyślał to głupie

Lecz czas się nagle zatrzymał

Znów ruszył dopiero po ślubie

 

Minęło lat ze dwadzieścia

Do związku zakradła się pustka

On tęsknił za tamtym uczuciem

Bo serca się nie da oszukać

 

Więc kiedyś tak po kryjomu

Na portal randkowy się wpisał

Napisał spokojny romantyk

Bo co mógł innego napisać

 

Szybko nawiązał znajomość

Z nieznaną kobietą na czacie

I randkę ustawił z nią w ciemno

Romansu spragniony przyjaciel

 

Kupił jei różę czerwoną

Po drodze w marzeniach utonął

Miała wciąż w oczach ogniki

I była od lat jego żoną

 

Patrzyli na siebie w milczeniu

A z oczu wyjrzała im żałość

I tylko jedno pytanie

Co z ich miłością się stało

 

Co było dalej spytacie

Czy było gorzko czy słodko

Niech każdy kto jest ciekawy

Sam się pobawi tą zwrotką

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • KaMaRo

    I tak poszli z powrotem do domu skazani na dalszą męczarnię. W nim zgasł już ten sztuczny romantyk, w jej oczach ogniki – latarnie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania