Antoni, zatrzymałam się nad tym fragmentem dłużej, czasami te młode liście są jak pędzle, które niczego nie dotykają i właśnie... Staram się wyjść ze schematycznych własnych ujęć słownych, a rekwizyty natury są często przeze mnie używane, więc mam co robić. ?
Komentarze (10)
Czasami trza pomarudzić:)?↔Pozdrawiam:)↔%
na źdźbła trawy
szkli się"
Bardzo ładne, o sroce oryginalne ??
Szczególnie to mi sie spodobało:
"wypuszcza pędzle dotykając
tła w przestrzeni"
Pozdrość.
Pozdrawiam serdecznie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania