Niezupełnie cichociemna eskadra
– No dobra startujemy, formować szyk dzieciaki – zaczynamy!
Nieważne czy płaskie powierzchnie, czy krzaki bez mamy.
Będziemy lecieć nisko – na razie nie dla nas kosmos w biblijnych przekazach, nie od razu.
Być może kiedyś i nam uda się zdobyć to wszystko, kurde, jakimś blamażem.
Na razie spoko, dziewczyny z plecakami szczególnie muszą atakować, żeby potomność była dumna teges.
I ni chuja, wygramy – ludzkość nam nie podskoczy.
Przecież jesteśmy komarami – wybrańcami boga – do-rzeczy.
@@@
Na pobliskiej ławce przyjeziornej.
– Mateusz, ty widzisz jak mnie oblazły te komary – no zrób coś.
Uderzył – ponieważ zaakceptowała...
Komentarze (14)
Niedokończone?
To fiksacja – zabawa :)
Ładnie, przeżyła?
Jak wszyscy. U ciebie nie ma tyle komarów, więc teges :)
Widziałem w necie zawody rozgrywane w Rosji w policzkowaniu się. Piękny widok!
A co gdyby tekst był o absurdalnym pomyśle dziewczyny, ona zdałaby sobie sprawę z tej absurdalności i powiedziała: wybij mi to z głowy. :)
Pozdrawiam.
Czasem... jednak w wyobraźni :)
no, całkiem spoko
Z komarami wcale nie jest spoko ;)
Rozpierdalające! A cenią nisko - to prawicowe bandy katoli - agenci Watykanu - dywersja.
Mimowolnie poruszyłeś pewien temat; do ONZ-tu nie należy Watykan (Stolica Apostolska); jest tylko obserwatorem – ciekawe czego? Pozdrawiam
Ale żeś tu dużo upchnął... :)
Chyba się nie mylę, nie od rzeczy nawiązanie.
Byś tak nie obśmiewał @ i pacyfizmu... oj, nieładnie;)
Chciałem tylko o komarach, lecz mimowolnie jakoś... Pzdr
Hm, ciekawe, ciekawe, nie powiem, że nie... :))) Jako zabawa miło się było przyczytać :) Pozdrawiam!
Sam już nie pamiętam po co to napisałem i o co chodziło w tym tekście, więc głupio mi odmawiać akceptacji owego tworu. Znaczy się, dzięki ;) Pzdr
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania