Niezwyczajnie i zwyczajnie
Był dzień i minął,
Była miłość i przeszła,
A świat toczy się dalej od wiersza do wiersza.
Nie polubisz jednego miejsca i nie zamkniesz za sobą drogi.
Nie sercem, lecz zapałką rozpalaj codzienny ogień…
Był dzień i minął,
Była miłość i przeszła,
A świat toczy się dalej od wiersza do wiersza.
Nie polubisz jednego miejsca i nie zamkniesz za sobą drogi.
Nie sercem, lecz zapałką rozpalaj codzienny ogień…
Komentarze (4)
To jest przykład, że można zwyczajnie i mądrze napisać wiersz. Krótko, ale jak treściwie. Nie stawiam na ogół ocen, ale tu zrobię wyjątek.
Pozdrawiam.
Dziękuję - tak zwyczajnie, ale jest mi bardzo miło, że podobał się mój wiersz :)
Całość wiersza niezbyt wyróżniająca się w tłumie, no, może jedynie swoją zwięzłowatością. Ale... Ale! Ostatni wers wbija w fotel (albo krzesło: jak sobie kto siedzi)! Nie hiperbolizuję: nie wiem czy umyślnie, czy nie, ale stworzyłeś dobry aforyzm, myślę, że nawet na poziomie mistrza Stanisława Jerzego Leca. Z wrażenia sobie go zapisałem aż. Za właśnie tę samą końcówkę masz piąteczkę. Pisz dalej, proszę!
Dziękuję :) Ten wiersz ma już wiele lat. Przeleżał w szufladzie jak kilka innych opowiadań, aż ktoś "wygładził pióra moich skrzydeł" żeby mogły znów wznieść się do lotu :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania