Piszesz to po przebudzeniu, podczas snu, czy zmyślasz? ... Bo jeśli to sen, to zaskakująco dziwne jest dla mnie to, że pamiętasz aż TYLE... Daję 5. Wciąga mimo, że nie ma większego przekazu
Ja często bardzo dużo pamiętam ze swoich snów. Co do tekstu to "niczemu winne " powinno zostać zastąpione przez " niczemu niewinne" to jest moim zdaniem poprawne wyrażenie. A w zdaniu " zbliża się do mnie, jest coraz blizej" potrzebny jest przecinek, którego zabrakło. Historia nie ani konkretnej fabuły, ani bohaterów poza Tobą i śmiercią - Mikołajem, której obraz raczej do mnie nie trafił. Zostawiam 3.
Napisane porządnie, sen trochę chory.
Ja tez czesto mam strasznie szczegółowe sny i mogę sobie przypomnieć co myślałem lub czułem.
Fabuły nie ma co oceniać, tak myślę :D wobec snów to bez sensu
Nie będę komentować czy sen jest chory czy nie bo oceniamy tytaj opowiadanie. Tekst moim zdaniem jest bardzo dobry, nie ma powtórzeń, wszystko się zgrabnie klei i ma świetne zakończenie, dające czas do namysłu. A poza tym to ja też często spisuje elementy ze snów (bo nie można zapamiętać całego) a potem to wszystko ze sobą łącze, w taki sposób powstało np. opowiadanie "Data śmierci".
Daje 5 :)
Komentarze (8)
Piszesz to po przebudzeniu, podczas snu, czy zmyślasz? ... Bo jeśli to sen, to zaskakująco dziwne jest dla mnie to, że pamiętasz aż TYLE... Daję 5. Wciąga mimo, że nie ma większego przekazu
Obok łóżka trzymam mój notatnik, od razu po przebudzeniu zapisuję jak najwięcej, a gdy mama czas sklejam z tych pojedynczych słów coś takiego.
mam*, mama czasu mi nie szuka
Ja często bardzo dużo pamiętam ze swoich snów. Co do tekstu to "niczemu winne " powinno zostać zastąpione przez " niczemu niewinne" to jest moim zdaniem poprawne wyrażenie. A w zdaniu " zbliża się do mnie, jest coraz blizej" potrzebny jest przecinek, którego zabrakło. Historia nie ani konkretnej fabuły, ani bohaterów poza Tobą i śmiercią - Mikołajem, której obraz raczej do mnie nie trafił. Zostawiam 3.
Napisane porządnie, sen trochę chory.
Ja tez czesto mam strasznie szczegółowe sny i mogę sobie przypomnieć co myślałem lub czułem.
Fabuły nie ma co oceniać, tak myślę :D wobec snów to bez sensu
Lekko chory sen.Do niczego nie można się przyczepić.
Nie będę komentować czy sen jest chory czy nie bo oceniamy tytaj opowiadanie. Tekst moim zdaniem jest bardzo dobry, nie ma powtórzeń, wszystko się zgrabnie klei i ma świetne zakończenie, dające czas do namysłu. A poza tym to ja też często spisuje elementy ze snów (bo nie można zapamiętać całego) a potem to wszystko ze sobą łącze, w taki sposób powstało np. opowiadanie "Data śmierci".
Daje 5 :)
Aha jeszcze zapomniałam dodać, że robisz zajebiste opisy postaci i krajobrazu ;)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania