Nighthawks (Nocne marki)
Odsunięte kubki, jeszcze z tym samym, niespóźnioną kawą.
Siedzą naprzeciw, przy opróżnianym prawymi dłońmi życiu.
Niepalącej kobiecie zostało coś na opuszkach palców.
Nazywam ją Margarita, jak drink w progresywnym szkle,
z brzegiem niezasolonym dla mnie kawałkiem jej skóry.
W lokalu bez grającej szafy nie ma miłości prosto spod igły.
https://www.luelue.pl/nocne-marki-edward-hopper-nighthawks.html
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania