Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
nightwalk
goniłem jej włosy, długie i ciemne jak sama ona
chciałem poczuć jej ciepły dotyk, poczuć ją w ramionach.
noc płynie krawężnikiem ulic,
noc,której nie znasz,ale która cie przytuli.
noc jak cola i passport,
pachnie jak kobieta, z którą chce dziś zasnąć.
otwieram oczy jak ona wino,
noc w mych źrenicach jak kraina,w której chce zginąć.
patrzę w niebo,słyszę jak krzyczy kosmos
płutno niebios,którego chce czasem dotknąć.
słysze szepty jak nietoperz nocą,
ludzie biegną,sam nie wiem czasem dokąd?
dokąd?
dokąd?
dokąd?
Komentarze (11)
czysty rap, chciałabym usłyszeć podkład muzyczny.
Poza tym strasznie dużo porównań. To "jak" aż kłuje w oczy.
A sama treść? No taki trochę niedopracowany Pezet.
Twoja ignorancja jest słaba, no ale twój cyrk.
każdemu zdarzy się popełnić błąd, nawet NAJLEPSZYM,
uważam, że przecinki można wywalić ad kosh, literówki można poprawić, to dopiero 1 tekst Autora, nie zamierzam go spalić na stosie, za drobne przewinienia, gdyby przy dziesiątym popełnił te same zbrodnie, to... byłoby mi przykro
a Pezet to raczej disco rap, ale słodki Pezetuś
każdy musi przejść swoją drogę, jedni drepczą po szosie, drudzy po dziurawych ulicach, a trzeci po autostradach, a pozostali po leśnych dróżkach;
idzie wiosna, budzi się życie, nawet Popek ma serduszko :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania