nikło

tak nie byliśmy. w lśnieniach gwiazd, tuż w niebie, bajecznie.

my chwilami,

spojrzeniem,

tlenkiem węgla w źrenicy

 

twojej, mojej

 

po więcej.

my z ruin, ze spustoszeń i ciszą.

(a gdy cię kocham,

 

wystarczy).

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (16)

  • NinjaC 2 miesiące temu

    „tlenkiem węgla w źrenicy” - mocne.

  • Roma 2 miesiące temu

    Dlatego wszystko wokół tego.
    Dzięki :)

  • Lotos 2 miesiące temu

    Ty tlenkiem węgla a ja dwutlenkiem.

  • Roma 2 miesiące temu

    Można powtworzyć historię z wierszy, piękne to to :)

  • Lotos 2 miesiące temu

    Roma Tak można.

    Wędrówka bytów

    ja przypadek

    ty pewna zasada

    ja cukier prosty

    ty wewnętrzna energia

    ja zmarnowana szansa

    ty spełniona beznadzieja

    spotykamy się w jelicie grubym

    podążając dalej

    upływający i napełnieni

    tacy nierówni i zjednoczeni

    z bytu do odbytu

  • Roma 2 miesiące temu

    Lotos, skończymy się tak samo, zrównani fizjologią.

    Dobre.

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Jakbyście byli bardziej z braku niż z bycia, a jednak w tym "wystarczy" robi się nagle bardzo...
    Bardzo...

  • Roma 2 miesiące temu

    Przez chwilę obawiałam się, że tym co w nawiasie spłycę utwór. Nie ten, który napisałam, ale ten, który będzie czytany... Cieszę się, że jednak nie i, że rozumiesz ten fragment.

    Dziękuję :)

  • Marabut 2 miesiące temu

    "My z ruin spustoszeń i ciszą "
    Bo czym tu rany ukoić.....
    Wciągnął mnie głęboko
    Dzięki Roma
    Poezja przez duże P

  • Roma 2 miesiące temu

    To ja dziękuję bardzo za ten komentarz. Ogromnie się cieszę, że trafił do Ciebie :)

  • Garść 2 miesiące temu

    Ten tlenek niewidzialny, bezwonny, a przecież zabójczy, zdominował wersy. Na przekór puencie w nawiasie nie "wybrakowuje" relacji. Nadaje jej wjątkowy wymiar.
    Ponownie oszczędnie a mocno u Ciebie.

  • Roma 2 miesiące temu

    Tak też czuję.

    Dzięki Garściu, bardzo, za dostrzeżenie tego wszystkiego.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Przez te wojny na portalu, co zamierzałam coś napisać, a chciałam mądrze w miarę, to myśli mi uciekały... ale może teraz się uda. xD

    Trudna ta miłość, nie spacerkiem do niej, ale pod wiatr... z drugiej strony, taka może więcej warta. Bez makijażu... końcówka mocno mi siadła 6

  • Roma 2 miesiące temu

    Myślę, że warta. I tyle wystarczy :)

    Oj wiem, że jak już się człowiek wkręci w taka wojenkę to trudno się skupić na czymkolwiek innym xD

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    A jak, wojna to wojna i już nieważne kto ma rację, ale kto jeszcze trzyma się na nogach na polu walki, czytaj na portalu literackim... a takie trzymanie się wymaga koncentracji, bo ta wojna ważniejsza od życia xD

  • Roma 2 miesiące temu

    Grafomanka a jakże xD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania