Nikt mi nie kazał

Kolejny z tekstòw z 2009 r. Archiwum.

______________________________________________

 

Łapiesz mnie za kark, mówisz: Wierz!

- chociaż ja nie potrafię w Ciebie wierzyć...

 

Mówisz: nie grzesz!

-a ja grzeszę, będąc tylko sobą.

 

Dobre uczynki - lecz nie dla Ciebie

( ot tak, bo może mam serce )

 

Wołasz: Trafię do piekła!

 

( wiem, że tam trafię, bo jestem tylko sobą )

 

I Wiesz, boję się - co mi jeszcze możesz zabrać

 

[...]

 

Bój się

bój się

bój się

nadciągam i zabiorę Ci wszystko.

 

" A ja tylko marzyłem o powrocie do ogrodów Walhalli,

a ja tylko dobre miałem serce

a ja tylko wierzyłem w Matkę Naturę

I dobrego boga - Ducha

I w groteskowego Pana z północy

a ja byłem tylko sobą.

 

Nie karz mi w siebie wierzyć"

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Barmaria 2 godz. temu

    Nikogo nie można przymusić aby szczerze wierzył w Boga. Jeśli staje się wyznawcą pod przymusem to taka wiara jest z gruntu fałszywa.

  • mm8371 2 godz. temu

    O mój Boże...jak można zmusić żeby ktoś SZCZERZE wierzył?....chyba chodzi o to . że jeśli nie wierzysz (szczerze) to jesteś gorszy

  • realista

    Chrystus do takich co wystawają na rogach ulic szepcząc modlitwy, aby się pokazać powiedział obłudnicy. Zaprawdę, powiadam wam: otrzymali już swoją nagrodę.
    Bóg nic nikomu nie każe czynić, ani nie karze , tylko przedstawia alternatywy dla wolnej woli.
    „Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony”.
    Jeżeli mówisz, że wierzysz ze strachu a nie z przekonania , to jesteś najbardziej żałosną istotą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania