nikt nie podaruje nam nas
nikt nie podaruje nam nas
pole
gdzieniegdzie maki
otoczone nicością
która...
zdawałoby się ...
pochłonie je
zginą
a one
one się nie poddają
wierzą
wiedzą
nie można
zawieść jutra
spotkają
przyjazne oczy
uśmiechną się
do siebie
zapłoną
3.2026 andrew
Komentarze (4)
Jedno jest pewne robisz duży progres w pisaniu😊
🌻
ładne zakończenie
🌻
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania